Libijska Krajowa Spółka Naftowa (NOC) poinformowała w piątek w komunikacie, że wznawia produkcję i eksport ropy po trwającej od 17 stycznia blokadzie pól naftowych i terminali przez Libijską Armię Narodową (ANL) generała Chalify Haftara.
W oświadczeniu prezes NOC Mustafa Sanalla napisał: "Nareszcie jesteśmy bardzo szczęśliwi, mogąc pokonać ten etap i zmierzać do przywrócenia produkcji".
Większość głównych pól naftowych i infrastruktury eksportowej w Libii znajduje się na terytorium kontrolowanym przez ANL, która według ONZ walczy razem z rosyjskimi najemnikami przeciwko libijskim siłom rządowym.
Administracja watażki Haftara, wspieranego przez Rosję, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Egipt, ma siedzibę w Bengazi na północnym wschodzie Libii. Kraj podzielony jest de facto od 2015 roku.
W czerwcu ANL utraciła znaczną część terytorium wokół Trypolisu i na północnym zachodzie na rzecz uznawanego przez ONZ Rządu Pojednania Narodowego (GNA), wspieranego militarnie przez Turcję. Pozwoli to NOC na wznowienie produkcji i eksportu surowca. Jak poinformowała firma, ropa eksportowa jest już pompowana na pierwszy tankowiec w porcie naftowym As-Sidra na wchodzie kraju.
Jednak odzyskanie pełnych mocy produkcyjnych, czyli wydobycie na poziomie około 1,2 mln baryłek dziennie, zajmie sporo czasu, ponieważ - jak ogłosiła NOC - "nielegalna blokada narzucona 17 stycznia doprowadziła do istotnych szkód w zbiornikach (ropy) i infrastrukturze".
Zablokowanie eksportu ropy przez siły Haftara odcięło główne źródło dochodów Libii.
Pogrążona w chaosie po obaleniu dyktatury Muammara Kadafiego w 2011 roku Libia jest nadal rozdarta między dwoma rywalizującymi ośrodkami władzy: na zachodzie jest to rząd jedności narodowej Fajiza Mustafy as-Saradża, ustanowiony w 2015 roku i popierany przez ONZ, a na wschodzie - rząd ANL w Bengazi, którego szefem ogłosił się Haftar. (PAP)
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei