Korea Północna nasiliła w ostatnich miesiącach ataki hakerskie przeciwko południowokoreańskim stoczniom; chce wykraść dane, które mogą pomóc jej w budowie własnych okrętów wojennych na wezwanie Kim Dzong Una – ujawniła w środę agencja wywiadowcza Korei Płd.
Agencja NIS wykryła w sierpniu i wrześniu liczne próby ataków na południowokoreańskie firmy związane z przemysłem okrętowym i ich pracowników. Hakerzy włamywali się do sieci firm informatycznych obsługujących stocznie oraz rozsyłali pracownikom złośliwe oprogramowanie w mailach, by wykraść niejawne dane.
Południowokoreański wywiad wiąże wzrost aktywności hakerów z planami rozwoju północnokoreańskiej marynarki wojennej, która według zapowiedzi przywódcy KRLD Kim Dzong Una ma się stać kluczowym elementem "odstraszania nuklearnego". „Zakładamy, że tak intensywne ataki prowadzono po tym, jak Kim Dzong Un zarządził budowę średniej i dużej wielkości okrętów wojennych” – oceniła NIS.
„Spodziewamy się, że Korea Północna będzie kontynuowała ataki przeciwko naszym stoczniom i firmom wytwarzającym części” – dodała agencja wywiadowcza w Seulu, zapowiadając przy tym wzmocnienie zabezpieczeń.
W czasie niedawnej inspekcji w zakładach produkcji maszyn Pukdzung i fabryce amunicji Kim wezwał do wzmocnienia marynarki wojennej KRLD i „przedstawił rewolucyjną politykę w celu zapoczątkowania nowej ery przemysłu stoczniowego” – informowała oficjalna północnokoreańska agencja prasowa KCNA.
Według ekspertów do niedawna Korea Północna nie przykładała dużej wagi do swojej marynarki wojennej, skupiając się na rozwoju sił lądowych, nuklearnych i rakietowych. W ostatnim roku Kim ogłosił jednak, że siły morskie będą odgrywać kluczową rolę w „odstraszaniu nuklearnym”.
Państwowe media informowały o wzmocnieniu marynarki wojennej nowymi rodzajami broni, w tym podwodnymi dronami bojowymi czy zaprezentowanym we wrześniu pierwszym okrętem podwodnym zdolnym do - jak podała KCNA - "taktycznego ataku jądrowego".
Według przytaczanych przez agencję Reutera danych z raportu armii Korei Płd. z 2022 roku marynarka Korei Płn. posiadała około 470 okrętów nawodnych, w tym okręty rakietowe, torpedowce i małe okręty patrolowe. Dysponowała też około 70 okrętami podwodnymi, wliczając okręty miniaturowe i oparte na projekcie 633 z czasów ZSRR, a także mniej więcej 40 jednostkami pomocniczymi i 250 jednostkami desantowymi.
W cytowanym raporcie oceniono, że północnokoreańska marynarka wojenna
„posiada zdolność przeprowadzenia ataku z zaskoczenia w dowolnym
momencie”, choć „jej zdolności do działań dalekomorskich są ograniczone,
ponieważ jej siły składają się głównie z małych jednostek o dużej
prędkości”.
anb/ ap/
Fot. Depositphotos
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River