Iran pozwoli statkom pod banderą Indii przechodzić przez zablokowaną przez Teheran cieśninę Ormuz w Zatoce Perskiej - podała agencja Reutera, powołując się na źródła w Delhi. Źródła w Iranie jednak zaprzeczyły tej informacji.
Portal Indiatoday przekazał, że decyzja ta została podjęta po kontaktach ministrów spraw zagranicznych Indii i Iranu, S Jaishankara i Abbasa Aragcziego. Agencja Reutera poinformowała jednak, opierając się na źródłach irańskich, że nie doszło do porozumienia między Delhi a Teheranem.
Cieśnina Ormuz jest jednym z kluczowych wąskich gardeł na trasie, przez którą do światowych odbiorców płyną paliwa. Drogę przez cieśninę pokonuje nawet 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej oraz niemal jedna trzecia gazu płynnego (LPG). Zaatakowany przez USA i Izrael Iran zablokował cieśninę, wywierając w ten sposób nacisk zarówno na kraje importujące paliwo, jak i na państwa, które je eksportują.
Indie importują około 90 proc. potrzebnego LPG, przy czym ponad połowa sprowadzanego paliwa musi przejść przez cieśninę - podkreślił dziennik „Hindustan Times”.
Jak twierdzi portal, po blokadzie cieśniny w Indiach szczególnie ucierpieli drobni odbiorcy LPG, zwłaszcza niewielkie lokale gastronomiczne, używające gazu w butlach. Przedstawiciele branży twierdzą, że od niedzieli dostawy są wstrzymane. Jak podają źródła blisko 20 lokali w Bombaju zostało zamkniętych. Wobec ograniczonej podaży władze Indii zapewniają gaz przede wszystkim szpitalom i szkołom - przekazał dziennik. (PAP)
os/ mal/
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło