Iran otwiera Cieśninę Ormuz dla przyjaznych państw, m.in. Rosji, Chin, Pakistanu, Iraku i Indii – przekazał w serwisie X irański konsulat w Bombaju. Dyplomaci zacytowali w mediach społecznościowych wypowiedź ministra spraw zagranicznych Iranu Abbasa Aragcziego. Przedwczoraj Teheran poinformował ONZ, że przez cieśninę będą mogły przepływać statki z państw, których nie uznaje za sobie wrogie.
Iran chce, aby kraje, z którymi utrzymuje przyjazne lub poprawne stosunki, uzgadniały z nim przepływ z Zatoki Omańskiej do Zatoki Perskiej. Komunikat z Teheranu w tej sprawie otrzymała także Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO). W piśmie Iran podkreślił, że "nie-wrogie" jednostki muszą wcześniej skoordynować przepływ z irańskimi władzami oraz przestrzegać obowiązujących przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Nie-wrogie statki to według Iranu jednostki z państw, które nie biorą udziału w działaniach agresywnych wobec niego, ani nie wspierają takich działań.
Jednocześnie w oświadczeniu zaznaczono, że statki powiązane ze Stanami Zjednoczonymi, Izraelem oraz innymi państwami, uznawanymi przez Iran za wrogie, nie kwalifikują się do tej kategorii. Istnieje więc niebezpieczeństwo, że zostaną zaatakowane. Teheran nie sprecyzował w swoich oświadczeniach, jakie przepisy muszą być przestrzegane przez jednostki, aby bezpiecznie przemieszczać się przez cieśninę.
Wśród państw z oficjalnymi gwarancjami bezpieczeństwa w Cieśninie Ormuz znalazły się Indie i Pakistan pomimo tego, że oba państwa są sojusznikami Stanów Zjednoczonych, a Indie utrzymują bliskie stosunki z Izraelem. Niedługo przed trwającą wojną w Zatoce Perskiej, premier Indii Narendra Modi odbył wizytę w Izraelu. Oba kraje podpisały wtedy umowę o strategicznym partnerstwie oraz zawarły porozumienie o współpracy obronnej o wartości 10 miliardów dolarów. Pomimo tego Indie zachowały neutralność w wojnie oraz dały schronienie jednemu z irańskich okrętów wojennych, które przed wojną brały tam udział w międzynarodowych manewrach. Drugi okręt znajduje się na Sri Lance, a trzeci został zatopiony przez amerykański okręt podwodny na Oceanie Indyjskim. Delhi jest przy tym uzależnione od dostaw surowców z Zatoki Perskiej.
Pakistan z kolei, oprócz bliskich stosunków z USA, ma również pakt obronny z Arabią Saudyjską, która jest obecnie wrogiem Iranu. Islamabad próbuje również mediować między Waszyngtonem a Teheranem i przekazał Irańczykom 15-punktowy plan pokojowy. Oprócz tego Pakistan prowadzi wojnę graniczną z Afganistanem i jest uzależniony od arabskich surowców.
Załamanie żeglugi w Cieśninie Ormuz spowodowało gwałtowny wzrost cen energii na rynkach światowych, a niektórzy analitycy prognozują, że ropa może osiągnąć 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę, jeśli szlak wodny pozostanie przez dłuższy czas de facto zamknięty. Przez ten szlak przepływa przynajmniej 1/5 eksportowanej na świecie ropy naftowej. Do tego zamknięty w Zatoce Perskiej Katar jest drugim największym eksporterem LNG.
#Iran FM Abbas #Araghchi: We permitted passage through the Strait of #Hormuz for friendly nations including China, Russia, India, Iraq, and Pakistan. pic.twitter.com/RvLtiwYB4v
— Consulate General of the I.R. Iran in Mumbai (@IRANinMumbai) March 25, 2026
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję