Iran i Turcja ogłosiły w niedzielę rozpoczęcie budowy strategicznego połączenia kolejowego między tymi dwoma krajami, które ma stać się istotnym korytarzem handlowym między Azją a Europą, przywracając starożytny Jedwabny Szlak w nowoczesnej formie. Zyskać na tym może port w Istambule.
Projekt o wartości 1,6 miliarda dolarów i długości około 200 kilometrów ma zostać ukończony w ciągu czterech lat, poinformowały władze irańskie. Ogłoszenie porozumienia nastąpiło podczas wspólnej konferencji prasowej irańskiego ministra spraw zagranicznych, Abbasa Araghchiego z jego tureckim odpowiednikiem, Hakanem Fidanem.
„Oba kraje podkreśliły znaczenie tego połączenia kolejowego w regionie i wyraziły nadzieję, że budowa tej linii rozpocznie się tak szybko, jak to możliwe" – oświadczył Araghchi. Irański urzędnik dodał, że „nacisk położono na konieczność usunięcia przeszkód stojących na drodze handlu i inwestycji między oboma krajami".
Po zakończeniu prac linia umożliwi pełną ciągłość kolejową między Iranem a Turcją, tworząc tym samym nieprzerwany korytarz pomiędzy Chinami a Europą przez terytorium Iranu. Trasa połączenia poprowadzi przez północno-zachodni Iran, wzdłuż granicy z Armenią i Azerbejdżanem, omijając jezioro Urmia od wschodu. Po stronie tureckiej zintegruje się z siecią kolejową i poprowadzi dalej - istniejącą magistralą - przez Erzurum do Istambułu, gdzie towary mogą być przeładowywane na statki. Linia będzie dwutorowa, z prędkością projektową do 160 km/h dla towarów i przewozów pasażerskich, umożliwiając transport kontenerów z Chin do Europy bez przerw. Realizacja inwestycji w tym kształcie da impuls rozwojowy dla terminali portowych w okolicach Istambułu.
Irańska minister transportu, Farzaneh Sadegh, podkreśliła podczas wizyty w Chinach, że nowa trasa „zagwarantuje ciągłość sieci kolejowej między Chinami a Europą” oraz zapewni „szybki i tani transport wszelkiego rodzaju towarów z minimalną liczbą przystanków”. Projekt przewiduje modernizację południowego odcinka tego, co niegdyś było Jedwabnym Szlakiem, przekształcając go w „pełny korytarz kolejowy”.
Projekt jest próbą Iranu prowadzącą do ożywienia gospodarki dotkniętej przez dekady międzynarodowych sankcji. Teheran zintensyfikował swoje inicjatywy z krajami sąsiednimi w celu rozwoju infrastruktury i wymiany handlowej, postrzegając swoje położenie geograficzne między Europą a Azją jako istotny atut strategiczny.
Inwestycja wpisuje się w chińską Inicjatywę „Pasa i Szlaku” zapoczątkowaną w 2013 roku, mającą na celu budowę infrastruktury morskiej, drogowej i kolejowej dla stymulowania globalnego handlu. Do tego projektu przystąpiło ponad 100 krajów, a Iran stara się pozycjonować jako kluczowy hub logistyczny w euroazjatyckich sieciach transportowych. Przed tygodniem Iran, Chiny, Kazachstan, Uzbekistan, Turkmenistan i Turcja podpisały w Stambule wielostronne porozumienie mające na celu rozszerzenie przewozów kolejowych wzdłuż południowej odnogi euroazjatyckiego korytarza tranzytowego, wzmacniając pozycję Iranu jako głównego węzła komunikacyjnego dla ruchu kontenerowego między Chinami a Europą.
Kraje uczestniczące zgodziły się na inwestycje i usprawnienie tranzytu kolejowego na tej trasie. Zobowiązania te obejmują wprowadzenie ujednoliconych i konkurencyjnych taryf, skrócenie czasu podróży pociągów kontenerowych, obniżenie kosztów dodatkowych i związanych z cłem oraz modernizację infrastruktury kolejowej na całym korytarzu. Celem jest znaczące zwiększenie udziału południowej trasy w międzynarodowym transporcie kontenerowym między Azją Wschodnią a Europą.
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję