Ministerstwo spraw zagranicznych Chin wyraziło w piątek „głębokie ubolewanie” z powodu decyzji władz Panamy o opuszczeniu chińskiej inicjatywy Pasa i Szlaku. Resort zarzucił też USA wywieranie presji na inne państwa współpracujące z Pekinem w ramach tego programu.
„Chiny stanowczo sprzeciwiają się temu, by Stany Zjednoczone za pomocą środków nacisku i przymusu dyskredytowały i podważały współpracę w ramach inicjatywy Pasa i Szlaku” – powiedział rzecznik MSZ Lin Jian podczas regularnego briefingu. Dodał, że władze w Pekinie są „głęboko rozczarowane zapowiedzią Panamy, że nie odnowi protokołu ustaleń” w sprawie swojego uczestnictwa w tym przedsięwzięciu.
„Mamy nadzieję, że strona panamska będzie podejmowała właściwe decyzje w świetle ogólnego stanu relacji dwustronnych i długoterminowych interesów obu narodów, bez (poddawania się) ingerencji z zewnątrz” – podkreślił rzecznik chińskiego MSZ.
Prezydent Panamy Jose Raul Mulino zapowiedział w czwartek, że jego kraj nie przedłuży członkostwa w inicjatywie Pasa i Szlaku. Zastrzegł zarazem, że Panama nie zerwie relacji dyplomatycznych z Chinami mimo presji ze strony USA w sprawie Kanału Panamskiego.
W kampanii wyborczej i po objęciu urzędu prezydenta USA Donald Trump oskarżał Panamę o to, że pobiera zbyt wysokie opłaty od amerykańskich statków oraz pozwala komunistycznym władzom Chin wpływać na zarządzanie Kanałem Panamskim. Zapowiedział "odebranie" przeprawy, nad którą kontrolę USA przekazały panamskim władzom w 1999 roku.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak
krp/ akl/
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło