Chińska rakieta kosmiczna Gravity-1 wyruszyła w swoją pierwszą podróż. Startowała ze statku na Morzu Żółtym.
Należąca do chińskiej firmy Orienspace, nazywanej „chińskim SpaceX” rakieta Gravity-1 ma za sobą pierwszy start. Firma podała, że udało się skutecznie umieścić na orbicie okołoziemskiej trzy komercyjne satelity pogodowe. Gravity-1 startowała ze statku na Morzu Żółtym, u wybrzeży prowincji Shandong.
Nie podano szczegółów dotyczących jednostki, która zamieniła się w platformę do startu rakiety. Podano jedynie, że platforma nosi nazwę Defu-15002. Jednostka jest określana mianem barki startowej. Mierzy 125 metrów długości.
Firma Orienspace mieści się w Shandong. Tam też znajdują się obiekty do morskiego startu rakiet również ulokowane są w prowincji, w portowym mieście Haiyang.
Nie jest to pierwszy na świecie przykład wykorzystania jednostki pływającej jako platformy startowej dla rakiet kosmicznych. Robili to zarówno Amerykanie, jak i Chińczycy, a nawet Rosjanie. Firmy kosmiczne z USA, Norwegii, Rosji i Ukrainy zawiązały nawet partnerstwo nazwane Sea-Launch, które rozwijało ten koncept. Współpraca w ramach konsorcjum została przerwana w 2014 roku, po pierwszym ataku Rosji na Ukrainę. Statki jako platformy startowe wykorzystywali także Chińczycy – m.in. jednostka De Bo 3 pełniła taką funkcję dla całej serii państwowych rakiet Long March, według różnych źródeł wykorzystywana była wcześniej także Defu-15002. Bez wątpienia z tej jednostki startowała jednak inna rakieta chińskiego prywatnego przedsiębiorstwa - Ceres-1S należąca do Galactic Energy, która została wystrzelona jesienią zeszłego roku.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”