Gianluigi Aponte porzucił pracę w finansach, aby skupić się na żegludze. Teraz, kilkadziesiąt lat później, jest właścicielem jednej z największych morskich fortun na świecie.
Podczas gdy pandemia wirusa Covid-19 zaszkodziła sprzedaży i tymczasowo wstrzymała działalność linii rejsowych jego grupy MSC, gdy stawki za fracht oceaniczny poszybowały do rekordowych wartości - firma szybko przystąpiła do tworzenia największych na świecie linii kontenerowych. Po drodze wartość netto Aponte wzrosła ponad dwukrotnie, do 19 miliardów dolarów, i według Bloomberg Billionaires Index, czyni go 77 najbogatszą osobą na świecie.
Felix Mathes, londyński analityk ładunków w firmie badawczej VesselsValue, powiedział: "Byli niewiarygodnie szybcy" w zwiększaniu skali działalności. "MSC było bardzo pewne tego, co robi".
Według danych VesselsValue od początku 2021 roku MSC nabyło ponad 150 statków, zwiększając tym samym wielkość swojej floty do około 700. W międzyczasie wartość niektórych z najstarszych statków typu Panamax - wzrosła o prawie 400 proc.
Ten skok w wycenie pomógł w przeprowadzeniu transakcji. MSC zgodziło się w kwietniu na zakup afrykańskiego biznesu transportowo-logistycznego Bollore SA za 5,7 mld euro (6 mld dolarów), wliczając w to dług, po tym jak w marcu nabyło udziały we włoskim operatorze promowym Moby SpA.
W styczniu MSC połączyło siły z flagową niemiecką linią lotniczą, Deutsche Lufthansa AG, aby złożyć ofertę kupna ITA, następcy Alitalii, niegdyś symbolu włoskiego splendoru, który kosztował rząd miliardy euro w ratunkach.
Włoski magnat żeglugowy przymierza się do śmiałego przejścia do lotnictwa
Chociaż rodzina Aponte jest związana z żeglugą od ponad trzech stuleci, Gianluigi Aponte (81 Lat), nabył swój pierwszy statek w 1970 roku po porzuceniu pracy w bankowości. Od tego czasu firma, której jest właścicielem, rozszerzyła swoją działalność na terminale portowe, przy czym syn Gianluigiego, Diego, pełni funkcję prezesa grupy, a jego córka, Alexa, jest dyrektorem finansowym grupy.
Podobnie jak Aponte, inni miliarderzy z branży logistycznej starają się wykorzystać rosnące stawki frachtowe na skutek pandemii.
Klaus-Michael Kuehne, niemiecki przemysłowiec stojący za Kuehne + Nagel International AG, jednym z największych spedytorów w Europie, podwoił w zeszłym miesiącu swoje udziały w Deutsche Lufthansa. W grudniu rodzina stojąca za gigantem żeglugowym A.P. Moller-Maersk A/S zgodziła się kupić producenta testów Covid-19 i firmę diagnostyczną Unilabs, aby rozszerzyć działalność na opiekę zdrowotną.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni