Ukraińskie służby informują, że siły morskie Floty Czarnomorskiej operują na akwenie, wskazując że są zdolne do salwy ośmioma pociskami przeciwokrętowymi Kalibr, zdolnymi do wyrządzenia znacznych szkód.
Siły morskie państw NATO przez dwa tygodnie zajmowały się wyszukiwaniem i neutralizowaniem niebezpiecznych obiektów z czasów II wojny światowej na Morzu Bałtyckim. Obok rozwijania swoich zdolności dążyły do zwiększenia bezpieczeństwa żeglugi i gospodarki morskiej.
Niemiecka stocznia poinformowała, że w należącym do koncernu Thyssenkrupp zakładzie Estaleiro Brasil Sul (TKEBS) odbyła się 13 listopada uroczystość cięcia blach pod budowę fregaty Cuhna Moreira (F202). To trzecia fregata typu Tamandaré, z aktualnie budowanej serii mającej wzmocnić zarówno obronę morską kraju, jak i tamtejszą branżę stoczniową. Okręty są budowane w ramach programu PFCT.
Na fińskich wodach Morza Bałtyckiego w dniach 18-29 listopada odbywają się ćwiczenia sił morskich państw NATO. Oprócz Marynarki Wojennej Finlandii (Merivoimat) biorą w nich udział kontyngenty z państw sojuszniczych. Działania są prowadzone na morzu, lądzie i w powietrzu.
Jak podają ukraińskie profile na mediach społecznościowych, wejście do Zatoki Sewastopolskiej leżącej przy okupowanym przez Rosję Półwyspie Krymskim jest strzeżone przez łódź przeciwydwersyjną proj. 21980 typu Grachonok.
Firma z siedzibą w Danii nie tylko zamawia zupełnie nowe statki napędzane ekologicznym metanolem w myśl dekarbonizacji żeglugi, ale też stara się przysposobić już posiadane statki do pływania na „zielonych paliwach”. W związku z tym zleciła modernizację jednego ze swoich kontenerowców, Maersk Halifax, aby mógł pływać z użyciem dwupaliwowego napędu, zdolnego do pracy na metanolu.
Jak poinformowała na portalu Linkedin firma Okmarit Sp. z o.o., do gdańskiego Naftoportu w ubiegłym tygodniu wpłynął statek dostarczający kolejną partię ropy naftowej. Ma to podkreślać strategiczną rolę Gdańska jako jednego z najważniejszych hubów energetycznych w regionie.
Wywiad wojskowy Wielkiej Brytanii ma potwierdzać, że dwie rosyjskie fregaty typu Gepard, wchodzące w skład Flotylli Kaspijskiej, miały zostać uszkodzone w niedawnym ataku ukraińskich bezzałogowców powietrznych. Zakres uszkodzeń pozostaje nieznany, jednakże sam fakt uderzenia tam był dla Rosji szokiem i kompromitacją systemów obronnych państwa.
Szwedzkie władze wyznaczyły służby morskie (Kustbevakningen) do przekazania Ukrainie dwóch statków ochrony środowiska KBV 047 i KBV 048 oraz pojazdów. Informację o tym formacja przekazała 15 listopada w mediach społecznościowych. W ten sposób mają wspomóc działalność analogicznej formacji ukraińskiej w zakresie ochrony granic morskich i środowiska naturalnego, w trudnej sytuacji konfliktu z Rosją.
Ukraińskie MSZ podało, że Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków powietrznych. W nocy z 16 na 17 listopada na miasta i infrastrukturę krytyczną spadły drony i pociski rakietowe, wystrzelone przez samoloty oraz okręty działające na Morzu Czarnym. "To prawdziwa odpowiedź zbrodniarza wojennego Putina dla wszystkich, którzy ostatnio do niego dzwonili i go odwiedzali. Potrzebujemy pokoju poprzez siłę, a nie ustępstwa", wskazał szef MSZ Andrij Sybija. Rosyjska agresja na Ukrainę, rozpoczęta w lutym 2022 roku, trwa już 1000 d
Bałtyk się przegrzewa. Zakwity sinic będą coraz częściej zamykać kąpieliska
Grupa Przemysłowa Baltic zakończyła realizację kontraktu dla VENSYS. Rekordowy local content - 80%
Remontowa Shipbuilding buduje promy dla szkockiego odbiorcy. Położono stępkę pod trzecią jednostkę
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]