Sytuacja POLSCA Baltic Ferries jest obecnie dobra i wskazuje na fazę intensywnego rozwoju. Spółka powstała w 2026 r. jako wspólna marka trzech polskich armatorów – Polferries, Unity Line i EuroAfrica – aby połączyć flotę, ofertę i system sprzedaży oraz skuteczniej konkurować z zagranicznymi przewoźnikami na Bałtyku. W czerwcu rozpoczęły się rejsy do Karlshamn, spółka szuka kolejnych możliwości żeglugowych. Nowa formuła oznacza też koniec polsko-polskiej wojny na Bałtyku.
Piotr Redmerski podkreśla, że nowe promy ze znacznie dłuższą linią ładunkową są znacznie bardziej opłacalne ekonomicznie. Zabierają bowiem nawet 3 razy więcej ciężarówek czy samochodow osobowych niż dotychczasowe, a spalanei paliwa jest porównywalne, połączenie obsługuje też 1 załoga, a nie np. 3. W efekcie POLSCA liczy na podniesienie efektywności swoich usług, co jest warunkiem skutecznej konkurencji na Bałtyku.