Wärtsilä chce ograniczyć działalność fabryki we włoskim Trieście i przesunąć produkcję silników czterosuwowych do fińskiej Vaasy. Włosi są zaniepokojeni, gra toczy się o około 450 miejsc pracy.
Firma technologiczna Wärtsilä nosi się z zamiarem ograniczenia funkcjonowania fabryki silników w Trieście we Włoszech. Ogłoszona decyzja rozsierdziła zarówno związki zawodowe, jak i włoskich polityków, którzy twierdzą, że w rozmowach z nimi władze firmy zapewniały o uwzględnianiu zakładu w planach rozwojowych.
W fabryce silników w Trieście zatrudnionych jest około 450 osób. Ponadto w zakładzie funkcjonują stanowiska związane z badaniami i rozwojem, sprzedażą, zarządzaniem projektami, zaopatrzeniem, serwisem i szkoleniami, które nie mają zostać dotknięte restrukturyzacją. Władze Wärtsili twierdzą, że przez scentralizowanie produkcji silników czterosuwowych w Finlandii spółka zyska około 35 milionów dolarów rocznie, choć jednocześnie koszty początkowe procesu obliczane są na około 130 milionów dolarów.
– Robimy kolejny krok w kierunku wzmocnienia naszej konkurencyjności i stworzenia struktury umożliwiającej przyszły wzrost. Włochy i Triest będą nadal bardzo ważne dla Wärtsilä w wielu obszarach, bo dążymy do tego, by być częścią dekarbonizacji przemysłu morskiego i energetycznego – powiedział Håkan Agnevall, prezes i dyrektor generalny Wärtsilä.
Planowane przez spółkę zmiany nie dotyczą linii produktów i usług oferowanych na rynku. Zanim do nich dojdzie, na kierownictwo Wärtsili czekają jeszcze rozmowy z przedstawicielami związków zawodowych oraz włoską administracją.
Niemniej jednak zamiary Wärtsili wywołały konsternację pośród włoskich polityków. Giancarlo Giorgetti, minister rozwoju gospodarczego, stwierdził, że jest zaskoczony i zirytowany „nieuzasadnioną i niesprawiedliwą decyzją” władz spółki. Zapowiedział, że będzie domagał się od kierownictwa firmy dodatkowych informacji na ten temat, jako że jego resort współpracował z Finami nad przyszłym porozumieniem w sprawie innowacji.
Do sprawy odniósł się także gubernator regionu Friuli-Wenecji Julijskiej Massimiliano Fedriga, który powiedział, że jego urząd został wcześniej zapewniony przez Wärtsilę oraz fińskie instytucje dyplomatyczne i rządowe, że zakład w Trieście pozostanie częścią przyszłych planów firmy.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów