W stoczni Anadolu odbyła się, 22 lutego, ceremonia zwodowania pierwszego okrętu desantowego z zaplanowanej serii ośmiu, które mają wzmocnić zdolności transportowe Marynarki Wojennej Turcji (Türk Deniz Kuvvetleri). Ma to także stanowić dowód tego, jak błyskawicznie rozwija się branża budowy okrętów w kraju.
Zwodowana jednostka, oznaczona jako Ç159, została sprowadzona na wodę podczas ceremonii z udziałem przedstawicieli władz, branży stoczniowej oraz kadry sił morskich. Wśród gości byli Prezydent Przemysłu Obronnego prof. dr Haluk Görgün, Wiceminister Obrony Narodowej Bilal Durdalı, dowódcy sił zbrojnych gen. Metina Tokela i dowódcy marynarki wojennej adm. Kadira Yıldıza. Wśród gości byli także przedstawiciele państw zaprzyjaźnionych i sojuszniczych.
W trakcie wydarzenia Haluk Görgün podkreślił ambicje państwa w zakresie stworzenia niezależnego przemysłu stoczniowego, który spełni potrzeby kraju i pozwoli na dostarczanie okrętów zamawiającym z całego świata. Wśród nich są choćby Indonezja, Malezja, Pakistan, Nigeria, Katar i Ukraina. Turcja ma ambicje budowy coraz większych i nowocześniejszych okrętów, a dowodem tego są powstające okręty podwodne i uniwersalne okręty desantowe-doki.
W trakcie ceremonii wodowania przedstawiciel resortu przemysłu obronnego podkreślił, że kraj podpisał pierwszy kontrakt na eksport okrętów wojskowych z członkiem Unii Europejskiej i NATO. Na mocy tej umowy dwa okręty wsparcia logistycznego zostaną zbudowane dla portugalskiej marynarki wojennej.
💢Yeni Tip Çıkarma Gemisi Ç-159 denize indirildi:
— Defence and Technology (@SavunmaTekno) February 22, 2025
Anadolu Tersanesi tarafından inşa edilen sekiz adet yeni tip çıkarma gemilerinin (LCT) ilki olan Ç159, düzenlenen törenin ardından suyla buluştu.
👉📝https://t.co/zVqjztcvHt pic.twitter.com/Xm4wfZNLex
Projekt okrętów desantowych nowego typu został uruchomiony na
początku 2024 roku, w celu dostarczenia tureckim siłom morskim zdolności
do szybkiego transportu i desantu techniki wojskowej. Jak wskazał Haluk
Görgün, pierwszy okręt zwodowano w ciągu 10 miesięcy od podpisania
umowy w kwietniu 2024 roku.
Nowy okręt klasy LCT (Landing Craft Tank) ma 79,9 metra długości, 11,7 metra szerokości, zanurzenie do 2,5 metra. Wyporność sięga 1156 ton. Do służby ma wejść jeszcze w 2025 roku, po 27 miesiącach prac, co ma dowodzić ich błyskawicznego tempa. Będzie przeznaczony do operacji desantowych, szczególnie z myślą o transporcie techniki wojskowej na brzeg nieprzygotowany, tj. pozbawiony infrastruktury portowej. Ładowność okrętu to 470 ton, pozwalająca na transport siedmiu czołgów (MBT). Poza operacjami wojskowymi, okręty tej serii będą przeznaczone do wykonywania zadań związanych z działaniem w katastrof, tj. dostarczania pomocy humanitarnej i ewakuacji ludności.

Turcja dąży do stania się jednym z czołowych potentatów w branży okrętowej, wykorzystując doświadczenie i możliwości przerobowej krajowych stoczni, dotąd znanych głównie z rozbiórki i demontaży jednostek morskich. Na początku tego roku miało miejsce zwodowanie dwóch z zaplanowanych sześciu fregat z nowej serii typu Istanbul. Obie stocznie, w których odbyły się ceremonie wodowania, Sedef Shipyard i Anadolu Shipyard, należą do krajowego konglomeratu TAIS Shipyards. Zwodowane fregaty to odpowiednio TCG İzmit (F-517) i TCG İzmir (F-516).
Czytaj więcej: Tureckie stocznie z mocnym początkiem roku. Zwodowano dwie fregaty tego samego dnia
Z kolei sierpniu ub. r. wcielono do służby okręt podwodny TCG Piri Reis, będącym pierwszym z sześciu opartych na niemieckim projekcie 214N, budowanych w krajowej stoczni Aksaz. Aktualnie trwa budowa wszystkich sześciu zaplanowanych jednostek. Ponadto krajowa firma TEKFEN İmalat ve Mühendislik zaprezentowała na targach morskich w ub. r. element kadłuba prototypowego, „małego okrętu podwodnego” STM 500 (porównywalnego rozmiarami z jednostkami typu Kobben), oferowanego także na rynek eksportowy.
Czytaj więcej: W Turcji wcielono do służby nowy okręt podwodny, TCG Piri Reis
Oprócz działalności stoczni rośnie potencjał produkcji uzbrojenia, systemów i innego wyposażenia dla wojska. Krajowe firmy rozwijają także technologie bezzałogowe, związane z użyciem ich zarówno w środowisku wielodomenowym, tj. podwodnym, nawodnym i powietrznym.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”