Szwedzka firma żeglugowa rozwija się w kierunku zeroemisyjnego transportu morskiego, składając zamówienie na dwa plus dwa nowe zbiornikowce hybrydowe przystosowane do wspomagania się wiatrem i metanolem.
Jednostki są opracowywane na podstawie doświadczeń z budowy wcześniejszych sześciu statków serii Avic z dodatkowymi, innowacyjnymi ulepszeniami w celu zmniejszenia wpływu na środowisko. Będą dostarczane poczynając od wiosny 2025 roku. Za projekt odpowiada norweska firma technologiczna Kongsberg.
- Z tymi statkami gotowymi do obsługi metanolu i wspomagania wiatrem, robimy duży krok naprzód w naszej podróży jako prekursor w efektywnej ekologicznie i bezpiecznej żegludze - powiedział starszy doradca ds. zarządzania Terntank Tryggve Möller.
Firma liczy na to, że instalacja systemów napędowych wspomaganych wiatrem zalicza się do najbardziej obiecujących metod przyczyniających się do zmniejszenia rzeczywistego zużycia paliwa przez żeglugę, w ten sposób ograniczając emisję CO2. Już teraz Terntank chwali się, że udało mu się zredukować ją o blisko 40%. Jest przy tym entuzjastą wielkiego powrotu ożaglowania na dużych statkach transportowych. Wraz z silnikami zasilanymi metanolem nowe jednostki będą również wyposażone w hybrydowy system baterii i opcję zasilania z lądu.
Oczekuje się, że wydajna konstrukcja pozwoli osiągnąć poziom niskiej emisji uwzględniony w Projekcie Wskaźnika Efektywności Energetycznej (Energy Efficiency Design Index, EEDI) w przedziale 16-40%.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów