Z promu Skane armatora Stena Line w trakcie rejsu z Niemiec do Szwecji wytoczyła się ciężarówka tir, pojazd zawisł na krawędzi. W sobotę, mimo incydentu, statek bezpiecznie dopłynął do portu w szwedzkim Trelleborgu.
Jak poinformował Joel Johansson ze służb ratunkowych straży pożarnej, "pojazd został zabezpieczony pasami przez załogę statku". "Na miejscu nastąpił niewielki wyciek paliwa, zbiornik został opróżniony" - podkreślił Johansson.
Według gazety "Expressen" do wypadku przyczynił się błąd kierowcy, który zapomniał zaciągnąć hamulec postojowy.
Na pokładzie statku było 299 pasażerów oraz 45 członków załogi. W związku z incydentem nikt nie odniósł obrażeń.
W porcie w Trelleborgu trwa akcja wyciągnięcia ciężarówki. Kolejny rejs promu do niemieckiego Rostocku jest opóźniony.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”