Do niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek rano w Świnoujściu. Prom Bielik I nagle stracił moc w swoim silniku. Bez możliwości hamowania, statek nie był w stanie zatrzymać się przed przystanią, co doprowadziło do jego uderzenia w nabrzeże. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Obsługa promu zdając sobie sprawę z braku możliwości wyhamowania, rozpoczęła procedurę ostrzegania pasażerów. Posłużyła do tego m.in. sygnalizacja dźwiękowa. Większość pasażerów była zaskoczona sytuacją i natychmiast zareagowała, próbując znaleźć oparcie i przygotowując się na nadchodzący wstrząs.
Po incydencie prom Bielik I został odstawiony na boczne nabrzeże, a wszelka działalność eksploatacyjna na nim została wstrzymana. Na miejsce incydentu przybyli pracownicy żeglugi oraz przedstawiciele Urzędu Morskiego, którzy podjęli niezbędne kroki w celu przeprowadzenia oględzin i zbadania przyczyn tego zdarzenia. Nikomu z pasażerów oraz załogi promu nic się nie stało.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”