pc
Sytuacja opanowana – twierdzą przedstawiciele Stoczni Remontowej Nauta w oświadczeniu wydanym po czwartkowym wypadku. W jego wyniku dok pływający ze statkiem Hordafor V przechylił się i częściowo zatonął. Nikomu nic się nie stało.
W oświadczeniu czytamy: „Sytuacja po przechyleniu doku nr 1 w Stoczni Remontowej Nauta jest opanowana. Pracownicy Stoczni są bezpieczni. Pozycja doku i umieszczonego w nim statku jest ustabilizowana.
Wczoraj w nocy prace rozpoczął pojazd podwodny, którego zadaniem było sprawdzenie warunków pod dokiem - eksploracja dna morskiego wciąż trwa. Obecnie na miejscu pracuje zespół ekspertów, który monitoruje sytuację i bada przyczyny zdarzenia oraz rozpoczął planowanie operacji podnoszenia doku i jednostki z wody.
Jeszcze dziś do Stoczni przyjadą specjalistyczne firmy, które ocenią optymalne rozwiązania dotyczące operacji związanej z podniesieniem doku z wody.
W działaniach ratunkowych uczestniczyła Portowa Straż Pożarna Portu Gdynia, która rozstawia zapory w celu zabezpieczenia ewentualnego wycieku ze statku, oraz zespół nurków, dokonujący inspekcji na miejscu zdarzenia”.
Podczas wypadku na pokładzie chemikaliowca pracowało prawie 100 osób. W chwili gdy zaczął się on przechylać, pracownicy zdążyli opuścić statek i dok.
Teren zdarzenia został zabezpieczony. Policja przesłuchuje świadków, by ustalić przyczynę przechyłu doku i statku.
Hordafor V, który przechylił się w suchym doku gdyńskiej stoczni, to tankowiec pływający pod norweską banderą. Ma 80 m długości, 11 m szerokości oraz 5,1 m zanurzenia. Został zbudowany w 1997 r. W zbiornikach remontowanej jednostki znajduje się około 30 ton paliwa, ale nie uległy one uszkodzeniu.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Światowy Dzień Oceanów – IMO wzmacnia ochronę środowiska morskiego
Centrum Techniki Okrętowej i Polska Grupa Zbrojeniowa zacieśniają współpracę
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych