PMK
Mimo zwiększenia się liczby zamówień południowokoreańskie stocznie wciąż są w kiepskiej kondycji. W szczególności dotyczy to mniejszych zakładów, którym bez wsparcia rządowego grozi upadek.
Koreański rząd już teraz pomaga większym stoczniom, na przykład poprzez udzielanie zamówień na najbliższe lata, w ramach polityki wsparcia dla przemysłu transportowego i stoczniowego. Mniejsze zakłady jednak nie dostały póki co takiej pomocy, gdyż rząd i wielu ekspertów uważa je za niepotrzebne.
Spadek cen ropy naftowej sprawił, że stocznie w Korei Południowej - z trzema największymi zakładami na świecie - znalazły się w głębokim kryzysie. Ich klienci bowiem zaczęli odwoływać i przekładać zamówienia. Kryzys dotknął także armatorów z tego kraju. Postanowili więc oni utworzyć sojusz, by być bardziej konkurencyjnym na światowym rynku transportu kontenerów.
Wpływ na taką decyzję z pewnością miał zeszłoroczny upadek jednego z większych koreańskich armatorów – Hanjin Shipping. Nowy alians ma mieć nazwę Korea Shipping Partnership (KSP).
W aliansie znajdą się wszyscy 14 armatorów kontenerowych z Korei Południowej, w tym Hyundai Merchant Marine, 15 największy armator kontenerowy na świecie.
Korea idzie w ślady japońskich przewoźników. Od kwietnia przyszłego roku dotychczasowi japońscy armatorzy K Line, MOL i NYK utworzą nową spółkę żeglugową: Ocean Network Express (ONE).
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Stoczniowcy przejdą przez Gdynię. Wspólne obchody Dni Morza z Marynarką Wojenną
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines