Łukoil chce zainwestować 150 mld rubli w poszukiwanie i wydobycie gazu na rosyjskim szelfie Morza Bałtyckiego. Inwestycje będą rozłożone na piętnaście lat.
Wydobycie na Bałtyku jest dla Rosjan bezpiecznym interesem. Morze Bałtyckie jest stosunkowo łatwe do zbadania i rozpoczęcia eksploatacji. Jak twierdzą eksperci z Łukiol, zasobność należących do Rosji pól wynosi około 28,2 mln ton ropy. Z czego da się wydobyć około 19,8 mln ton.
Przypomnijmy, że Łukoil to drugi pod względem wielkości rosyjski potentat naftowy. Powstał w 1991 z połączenia trzech przedsiębiorstw państwowych: „Łangiepasnieftiegaz”, „Urajnieftiegaz” oraz „Kogałymnieftiegaz”. Firma zatrudnia ponad 100 tys. pracowników. W Polsce posiada 115 stacji benzynowych w większości zakupionych od amerykańskiego koncernu ConocoPhillips, wycofującego się z europejskiego rynku detalicznego. Łukoil wydobywa ropę naftową w Rosji, Azerbejdżanie, Kazachstanie, Egipcie oraz w Iraku. Swoje stacje benzynowe posiada w 11 krajach w Europie i w USA.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei