W tym roku może ruszyć proces przeciwko Skarbowi Państwa o odszkodowania dla akcjonariuszy szczecińskiej Porty Holding za utraconą wartość akcji. Udziałowcy obwiniają ówczesny rząd, że w 2001 roku doprowadził Holding Stoczniowy do upadku, przez co ich akcje straciły na wartości.
To będzie najprawdopodobniej największy proces z powództwa zbiorowego w Polsce. Pod pozwem podpisało się ponad tysiąc byłych stoczniowców. Batalia o to, aby sprawa trafiła na wokandę trwała prawie trzy lata.
Jak mówi Krzysztof Piotrowski, prezes Holdingu Stoczniowego, sądy odrzuciły wszystkie odwołania Skarbu Państwa, dlatego może rozpocząć się proces.
Mecenas Piotr Barcz, który prowadzi sprawę stoczniowców liczy, że do pozwu dołączą kolejni akcjonariusze. - Proszę pamiętać, że to jest ok. 8 tysięcy osób potencjalnie zainteresowanych tym postępowaniem - mówi mec. Barcz.
Jak dodaje prawnik Barbara Domańska, świadkami w procesie mogą być politycy, którzy kilkanaście lat temu podejmowali decyzje w sprawie stoczni. - To pierwszy tego typu proces zbiorowy i jak na razie jedyny z taką liczbą akcjonariuszy - przyznaje Domańska.
Proces będzie się toczyć przed sądem w Szczecinie. Termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Byli stoczniowcy domagają się 21 mln zł odszkodowania.
Holding Stoczniowy upadł w 2002 roku. Według stoczniowców, jeszcze w 2001 roku wartość księgowa jednej akcji Porty Holding wynosiła 21 zł, dziś są nic nie warte.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”
Recykling statków źródłem złomu i metali kolorowych w UE. Stocznie i huty bez wspólnej strategii [ANALIZA]