• <
smartre_2023

Rotterdam. Przeładunki w cieniu wojny i sankcji

20.12.2022 21:10
Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski Rotterdam. Przeładunki w cieniu wojny i sankcji

Partnerzy portalu

Rotterdam. Przeładunki w cieniu wojny i sankcji  - GospodarkaMorska.pl
Rotterdam. Fot. M. Grzybowski

62 mln ton z prawie 470 mln ton przeładunków w porcie w Rotterdamie powiązane jest z przewozami do i z portów w Rosji – wynika z danych CBS, Urzędu Statystycznego Niderlandów. Przez ten port przechodzi wiele nośników energii importowanych z Rosji.

30% ropy naftowej przepompowywanej w imporcie w terminalach paliwowych Rotterdamu pochodzi z Rosji. Po jednej czwartej LNG oraz węgla również. Do tego 20% produktów ropopochodnych. Rosja eksportuje przez Rotterdam także produkty takie produkty jak stal, miedź, aluminium i nikiel.

Wojna w Ukrainie sprawiła, że wiele krajów (w tym kraje Unii Europejskiej) nałożyło sankcje na Rosję. Niedawno przyjęty przez Radę Europejską ósmy pakiet sankcji  wyznaczył pułap cen na ropę z Rosji i zakazuje importu stali, wyrobów hutniczych, maszyn i niektórych środków chemicznych. Wcześniej UE wprowadziła zakaz importu rosyjskiej ropy i produktów ropopochodnych.

Cenowa sankcje na ropę


Firma doradcza Baker McKenzie wylicza kluczowe aspekty pułapu cenowego G7: pułap cenowy ustanawia ramy wywozu rosyjskiej ropy naftowej i produktów ropopochodnych drogą morską do państw trzecich po cenie ograniczonej w celu osiągnięcia trzech celów: (1) wstrzymania niezawodnych dostaw rosyjskiej ropy naftowej i produktów ropopochodnych drogą morską na rynek światowy; (2) zmniejszenie presji na wzrost cen energii; oraz (3) zmniejszenie dochodów Rosji. Poziom limitu został ustalony w ścisłej współpracy z Price Cap Coalition i zaczął obowiązywać 5 grudnia 2022 roku.

– Decyzja określa poziom zwolnienia z sankcji oraz wprowadza 45-dniowy okres przejściowy dla statków przewożących ropę naftową pochodzącą z Rosji, zakupioną i załadowaną na statek przed 5 grudnia 2022 r. oraz wyładowaną w docelowym porcie przed 19 stycznia 2023 r. Ponieważ pułap cenowy może podlegać okresowym przeglądom w celu dostosowania do sytuacji rynkowej, decyzja określa również okres przejściowy wynoszący 90 dni po każdej zmianie pułapu cenowego, aby zapewnić spójne wdrażanie pułapu cenowego przez wszystkich operatorów – wyjaśniają eksperci Baker McKenzie.

Podkreśla się, że „funkcjonowanie mechanizmu pułapu cenowego będzie poddawane przeglądowi co dwa miesiące” i uzależnione będzie od sytuacji na rynku. Zapowiedziano, że pułapy cenowe na ropę pochodzącą z Rosji i ceny produktów ropopochodnych będą „co najmniej o 5% poniżej średniej ceny rynkowej”. Będą one obliczane na podstawie danych, które oszacuje Międzynarodowa Agencja Energetyczna.

Port a sankcje


Dla Portu w Rotterdamie istotne są ograniczenia wprowadzone przez UE. 22 października 2022 r. weszły w życie działania zawarte w ósmym pakiecie sankcji ogłoszonym przez Unię Europejską. Zarząd Portu Rotterdam wymienia, że sankcje tej grupy obejmują między innymi:
• Pułap cenowy na importowaną rosyjską ropę. Ten pułap cenowy nie zmienia zakazu importu ropy przez porty. Ten zakaz importu rosyjskiej ropy pozostaje w pełnej mocy.
• Zakaz importu stali i wyrobów stalowych, maszyn i urządzeń, tworzyw sztucznych, pojazdów, tekstyliów, obuwia, skór, ceramiki oraz niektórych środków chemicznych.
• Zakaz zawierania transakcji z Rosyjskim Rejestrem Morskim, który został dodany do listy rosyjskich przedsiębiorstw państwowych, z którymi nie wolno zawierać żadnych transakcji.

W komunikacie Zarządu Portu Rotterdam zauważa się, że poprzednie rundy sankcji dotyczyły m.in. zakazu wpływania statków zarejestrowanych pod rosyjską banderą do portów na terytorium Unii Europejskiej oraz zakazu importu surowców.

Na przykład rundy 5 i 6 sankcji obejmowały:
• Zakaz importu rosyjskiej ropy i produktów ropopochodnych.
• Zakaz finansowania i ubezpieczania transportu ropy i produktów ropopochodnych.
• Ograniczenia w eksporcie środków chemicznych, które mogą być użyte do produkcji broni chemicznej.
• Zakaz importu węgla i innych stałych paliw kopalnych z Rosji.
• Zakaz wpływania do portów UE dla wszystkich rosyjskich statków.
• Zakaz wjazdu na drogi UE dla rosyjskich i białoruskich przewoźników drogowych.
• Zakaz importu innych towarów, takich jak drewno, cement, produkty rybołówstwa i alkohol.
• Zakaz eksportu do Rosji paliwa lotniczego i innych towarów.

– Kapitan morski, agent, towarzystwo żeglugowe i właściciel ładunku jakiegokolwiek rosyjskiego statku muszą dążyć do ustalenia, czy jakiekolwiek odstępstwa mają zastosowanie do statku lub jego ładunku, na podstawie których statkowi można zezwolić na wejście do portu. Kapitan portu nadal będzie odpowiedzialny za realizację polityki wejścia do portu – podkreśla ZP Rotteram w komunikacie z 14 grudnia br.

Odstępstwa od sankcji znajdują się na s. 3-4 rozporządzenia UE: art. 3b ust. 5 lit. a-e). Rozporządzenie to zawiera również załączniki wymieniające określone numery ładunków (kody CN, zawarte w załączniku XXII na s. 33 oraz w załączniku XXIV na s. 66).

Więcej informacji nt. sankcji: Timeline - EU response to Russia's invasion of Ukraine

Gospodarka Morska
Rotterdam. Fot. M. Grzybowski


Rotterdam trzyma kurs


Mimo zmniejszenia obrotów z portami rosyjskimi obroty portu w Rotterdamie utrzymały się na tym samym poziomie co przed rokiem.

W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2022 r. w terminalach w Rotterdamie obsłużono prawie taki sam wolumen ładunków jak w ubiegłym roku. Było to 351 mln ton i 0,3% więcej.

– Istnieją jednak pewne podstawowe różnice, zwłaszcza ze względu na wojnę na Ukrainie, sankcje wobec Rosji i zmiany w światowych przepływach energii. Na przykład importowano znacznie większe ilości węgla i LNG jako alternatywy dla rosyjskiego gazu ziemnego. Zmniejszyły się przeładunki kontenerów, zwłaszcza w wyniku utraty handlu z Rosją – informuje Zarząd Portu Rotterdam.

– Całkowity wolumen sprawia wrażenie, jakby w porcie wszystko przebiegało normalnie. Ale wystąpiły duże zmiany, zwłaszcza w odniesieniu do LNG i węgla. Wskazują one, że krajobraz energetyczny zmienił się drastycznie – podkreśla Allard Castelein, CEO Zarządu Portu Rotterdam. Wyjaśnia on, że „przy wysokich cenach energii szczególnie energochłonny przemysł chemiczny przeżywa ciężkie chwile. Szybsza transformacja energetyczna sprawia, że w dłuższej perspektywie jesteśmy mniej zależni od rozwoju sytuacji geopolitycznej”.

– W perspektywie krótkoterminowej musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, aby utrzymać przemysł chemiczny, który jest tak ważny dla naszego społeczeństwa – zaznacza Castelein.

Sankcje wpływają na masowe i płynne


W podaży ładunków masowych wyraźnie widać skutki sankcji i zmian w łańcuchach dostaw w wyniku napaści Rosji na Ukrainę. W Rotterdamie istotnie spadły przeładunki żelaza i złomu (o 17,9%) oraz podaż zbóż (o 14,8%).

– Spadki tych pierwszych były spowodowane słabnącym popytem gospodarek europejskich, a zmniejszenie tych drugich grup ładunków spowodowane były wielkością zbiorów w różnych częściach świata. Nie bez znaczenia były też wysokie ceny energii w przetwórstwie rolno-spożywczym – zaznacza ZP Rotterdam.

O 24,8% zwiększyła się natomiast podaż węgla. Spowodowane było to przede wszystkim zwiększonym zużyciem węgla w elektrowniach. Inne towary masowe, takie jak surowce i materiały budowlane, również gwałtownie przyrosły w terminalach masowych (o 22,6%). Przeładunki suchych towarów masowych wzrosły w wymiarze globalnym o 2,9%.

– W przypadku ładunków płynnych luzem wzrost wyniósł 3,9%. Wolumen produktów naftowych spadł o 13,1%, głównie ze względu na mniejsze dostawy oleju opałowego z Rosji – wyjaśnia ZP Rotterdam.

Więcej ropy i LNG, spadek TEU


W trzech kwartałach br. wzrósł natomiast wolumen innych towarów. Przeładowano więcej ropy naftowej (o 5,4%) i więcej innych płynnych ładunków masowych (o 18,4%). Zanotowano również przyrosty podaży innych ładunków, takich jak płynne chemikalia, biopaliwa, oleje roślinne i zwierzęce oraz soki owocowe. Bardzo silny był wzrost podaży LNG w imporcie (o 73,8%). To wynik znacznego wzrostu dostaw LNG ze Stanów Zjednoczonych i innych krajów w celu zastąpienia rosyjskiego gazu ziemnego, który wcześniej był przesyłany rurociągami do północno-zachodniej Europy.

W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy br. podaż kontenerów spadła o 8,6% pod względem masy całkowitej i o 4,4% pod względem liczby TEU.  

– W wyniku sankcji ruch kontenerowy między Rosją a Rotterdamem prawie zamarł. W ciągu ostatnich kilku lat około 8% ruchu kontenerowego dotyczyło Rosji – informuje ZP Rotterdam.

Różnica między ładunkami w kontenerach wyniosła -8,6%, a w jednostkach TEU spadek wyniósł 4,4%. To efekt tego, że do Rotterdamu dociera proporcjonalnie więcej pustych kontenerów. Wciąż w terminalach kontenerowych występują  zakłócenia w rozkładach serwisów. Wiele statków nie przybywa zgodnie z planem. Ze względu na intensywne dotąd wykorzystanie terminali, spadek wolumenu prowadzi do stopniowego zmniejszania się problemów logistycznych na zapleczu portu. Przeładunki typu roll-on/roll-off i inne przewozy typu breakbulk wzrosły w okresie pierwszych 3 kwartałów br. o 15%.

Zarząd Portu w Rotterdamie spodziewa się, że wolumen przeładunków w 2022 r. będzie na tym samym poziomie, co w ubiegłym roku. Biorąc pod uwagę bardzo trudne okoliczności w prawie wszystkich sektorach, byłby to dobry wynik społeczności prowadzącej biznes morski w Rotterdamie – uważa kierownictwo ZP Rotterdam.


Dane: CBS, Baker McKenzie, ZP Rotterdam, EU Lex Europe, RVO

Partnerzy portalu

port_gdańsk_390x100_2023

Dziękujemy za wysłane grafiki.