W 2021 roku drogowa dyrekcja planuje oddać do ruchu 380 km szybkich tras. Na nową perspektywę szykuje program niemal tak bogaty jak bieżący. Liczy też miliardy na utrzymanie sieci - pisze we wtorek "Puls Biznesu".
Gazeta wskazuje, że w mijającym roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała prawie 140 km tras do użytkowania, a w roku nadchodzącym będzie ich znacznie więcej. "Jeśli planów nie pokrzyżuje pandemia, oddamy do ruchu około 380 km dróg i autostrad" - szacuje cytowany w "PB" kierujący dyrekcją Tomasz Żuchowski.
Wśród nich, jak pisze dziennik, będą trzypasmowe odcinki autostrady A1 w województwie łódzkim, odcinki drogi ekspresowej S3 na północ od Szczecina oraz na Dolnym Śląsku, S7 od Tarczyna do obwodnicy Grójca oraz kilka odcinków w Małopolsce, a także na S19 między Lublinem a Rzeszowem. "Lista będzie znacznie dłuższe" - zaznacza.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło