PMK
Indeks masowców Capesize uwzględniony w Bałtyckim Indeksie Towarowym spadł w czwartek na najniższy w historii poziom. Powodem tej sytuacji są wysokie koszty paliwa wynikające z nowych przepisów dotyczących transportu oraz sezonowe spowolnienie pogorszone przez wybuch epidemii koronawirusa.
Indeks bierze pod uwagę średnie, dzienne zarobki masowców typu: Capesize (pow. 80 tys. ton nośności), Panamax (60-80 tys. ton), Supramax (35-59 tys. ton) oraz Handysize (10-35 tys. ton). Główny indeks spadł o 27 pkt., do 498 pkt.
Indeks Capesize spadł o 92 punktów do zaledwie 1 punktu. Oznacza to, że zarobki armatorów tych jednostek spadły o 406 dolary, do 4,081 dolarów.
Indeks Panamax spadł z kolei o 32 punktów, do 595 pkt. Zarobki panamaxów tym samym spadły o 297 dolarów, do 5,351 dolarów. Indeks Supramax także spadł, o 5 pkt, do 528 punktów.
Przepisy Międzynarodowej Organizacji Morskiej ograniczyły zawartość siarki w paliwie morskim do 0,5% od początku 2020 r. Wyjątkiem są statki wyposażone w układy oczyszczania spalin.
- Statki ze skruberem są w stanie obsługiwać niemal rentowną stawkę frachtową, ale ponieważ Baltic bierze pod uwagę jednostki bez płuczek spalin, wysokie koszty paliwa mocno obniżają odczyty indeksu - powiedział Peter Sand, główny analityk żeglugi morskiej w BIMCO.
Dodatkowo z powodu wybuchu koronawirusa zwykły dla tego okresu wzrost wciąż się opóźnia. Dlatego Sand przewiduje, że załamanie prawdopodobnie potrwa jeszcze kilka tygodni.
Raport po katastrofie MSC Elsa 3: awarie, zaniedbania i błędy w szkoleniu załogi
Port Gdańsk uczestnikiem Forum Portów Morskich w Chinach
Spędzili niemal rok na porzuconym statku. Wreszcie wrócą do domu
Baltic Hub dołącza do Baltic Ports Organization
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore