Większego wzrostu stawek frachtowych na trasie Azja-Północna Europa (w tym DCT Gdańsk) oczekiwali przewoźnicy kontenerowi. W środę średnie zarobki armatorów wynosiły 763 dolary za TEU (kontener 20-stopowy), o 29 procent więcej niż w zeszłym tygodniu.
Dane bazują na indeksie Shanghai Containerised Freight Index (SCFI), która bada stawki frachtu między innymi z portów chińskich w kierunku do Antwerpii, Felixstowe, Le Havre, Hamburga i polskiego DCT Gdańsk.
To już drugi tydzień z rzędu z ponad 25 proc. wzrostem w stawkach na tej trasie. Przewoźnicy spodziewali się jednak większego skoku, po kolejnych podwyżkach na rynku spotowym (umów krótkoterminowych). Od września wielu z nich podniosła stawki o 900-1000 dolarów.
Obecny cel, jaki mają przed sobą armatorzy, to osiągnięcie cen na poziomie 900-1000 dolarów za TEU. W tym momencie, według ekspertów z banku Goldman Sachs, przestaliby bowiem odnosić straty i wyszliby na zero. - W przypadku mniejszych kontenerowców jest to kwota bliższa tysiącowi dolarów, w przypadku wielkich statków bliższa 900 dol. – czytamy w ich raporcie.
Tak słabe zarobki pokazują, że armatorzy wciąż nie poradzili sobie z nadpodażą jednostek. Armatorzy kontenerowców starają się jednak zaklinać rzeczywistość i wciąż kontraktują duże jednostki. Zamówienie na kontenerowce UCLV (Ultra Large Container Vessels) o ładowności ponad 18 tys. TEU złożyli: Maersk, MOL, OOCL i CMA CGM, czyli najwięksi gracze na rynku.
Skutkiem tego jest zadłużenie branży na 80 mld dolarów. - W tej sytuacji wiele firm stoi na rozdrożu. Albo zarobią krocie na rozwoju floty albo będą musieli szukać pomocy banów, by spłacić swoje długi – pisali w zeszłym tygodniu w swoim raporcie analitycy z agencji Drewry. Według ekspertów Goldman Sachs poprzedni kwartał był zdecydowanie najgorszy dla armatorów w tym roku. W dalszych kwartałach stawki powinny się powoli podnosić, by w 2016 roku w końcu osiągnąć wymarzony pułap 1000 dolarów za TEU.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami