Rosja pracuje nad nową ustawą, która uniemożliwi żeglowanie po wodach Arktyki tankowcom niebędącym pod rosyjską banderą.
Regulacja nad którą pracuje rosyjskie ministerstwo transportu ma za zadanie ograniczyć transport ropy i jej produktów przez rosyjskie wody Arktyki. Jeżeli ustawa zostanie uchwalona, zabroni firmom eksportować węglowodory z tych terenów statkami pływającymi pod zagraniczną banderą. Ministerstwo rozważa także zakaz transportu ropy i gaz statkami nie wybudowanymi w Rosji – donosi bliska rządowi gazeta Kommersant.
Nowe prawo to prawdopodobnie odpowiedź federacji na sankcje nałożone przez zachodnie państwa na rosyjski przemysł naftowy. Sankcje uderzają głównie w Rosneft i Gazprom. Oba koncerny są zależne od zachodniej technologii, bez których nie są w stanie wydobywać węglowodorów z trudnych rejonów Arktyki. Rosneft już zdążył przełożyć kilka odwiertów w tym regionie.
Wejście w życie tej regulacji bardziej uderzy w rosyjskie firmy niż zagraniczne. Nawet największy rosyjski armator tankowców, Sovcomflot, posiada większość jednostek pływających pod zagraniczną flagą. Dodatkowo nowe gazowce LNG budowane przez ten koncern mają być zarejestrowane zagranicą. Warto zauważyć, że rosyjski przemysł stoczniowy z pewnością nie jest jeszcze gotowy na budowę tak wielkiej ilości statków. Sytuacja może się zmienić po zakończeniu w 2018 roku budowy parku stoczniowego Zvezda we Władywostoku.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami