Estoński port w Tallinnie oraz szwedzki bank Swedbank podpisali umowę dotyczącą emisji obligacji wartych 80 milionów euro (88.1 milionów USD), które zostaną wykorzystane do częściowego pokrycia kosztów nowego projektu promowego.
Władze portu nie określiły dokładnego celu pożyczki, jednakże według lokalnych mediów, pieniądze zostaną wykorzystane do zakupu nowych promów, które będą pływały na trasach pomiędzy wyspami.
Dotychczas projekt promy był finansowany z krótkoterminowych pożyczek oraz pieniędzy firmy. Teraz zaś nastąpi zwrot – firma zacznie pożyczać długoterminowo. W związku z tym, grupa planuje pożyczyć na projekt do 124 milionów euro w ramach pożyczki długoterminowej.
Zgodnie z informacjami podanymi przez dyrektora finansowego portu w Tallinnie, Marko Raid’a, obecna emisja obligacji jest tak ważna dla portu jak 10 letnia umowa o dofinansowanie z lokalnego baku, która została podpisana w 2007 roku, ponieważ w tym czasie podczas kryzysu finansowego, port nie otrzymał żadnej propozycji od lokalnych banków na pożyczkę długoterminową ze stałą marżą procentową oraz na dogodnych warunkach.
Raid podkreśla, że jest zadowolony mogąc stwierdzić, iż możliwości lokalnych banków w zakresie oferowania długoterminowych pożyczek finansowych wracają do stanu sprzed kryzysu.
Wiele osób mówi, że właśnie to dofinansowanie będzie największą transakcją portu w Tallinnie.
W listopadzie 2017 roku, który jest terminem wykupu trzech transzy, władze porty ogłosiły, że planują zrefinansować obligacje na wyższą wartość – nawet do 105 milionów euro.
Szacowane zadłużenie portu na koniec tego roku jest obliczone na wartość 250 milionów euro.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Zmarł Henryk Klocek, współzałożyciel i przewodniczący rady nadzorczej FAST SA
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą