Zwiększenie natężenia ruchu, otwarcie na obsługę dużych jednostek, rozbudowa infrastruktury portowej oraz zwiększenie siły rynkowej, są zdaniem Europejskiej Organizacji Portów Morskich (ESPO) najważniejszymi wyzwaniami, jakie stoją przed europejskimi portami.
Problemy portów europejskich są związane przede wszystkim z ograniczeniami budżetowymi poszczególnych państw, a co za tym idzie z brakiem finansowania rozwoju infrastruktury transportowej ze środków publicznych. Rozwojowi portów przeszkadzają również zmieniające się ceny energii i wejście w życie zaostrzonych limitów zawartości siarki w krajach ECA. Najważniejsze zagrożenia dla portów wskazała ESPO na czwartkowej konferencji w Atenach. Zdaniem organizacji, poprawa konkurencyjności portów powinna być rozpoczęta poprzez wdrożenie spójnej, długoterminowej wizji polityki transportowej Unii Europejskiej, która będzie osadzona w trendach globalnych trendach. O stworzenie takiej polityki organizacja walczy już od kilku lat.
Biorąc pod uwagę wskazane zagrożenia, ESPO uważa, że strategie dla rozwoju ogłoszone w dokumencie "2011 White Paper" są nadal aktualne, szczególnie jeśli chodzi o zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 60%.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami