Import węgla w Indii, trzecim największym importerze tego surowca na świecie, wzrósł o 33,5 proc. w zeszłym roku fiskalnym (242 mln ton). To efekt spadku ceny tego kruszcu wywołanej mniejszym zapotrzebowanym Chin.
Hinduski przemysł energetyczny w 15 proc. polega na imporcie węgla, ale już niedługo, dzięki niskim cenom, ta liczba może się zwiększyć. Już w marcu w Indiach kupiono o 80 proc. więcej tego kruszcu niż w lutym (ogółem 24,73 mln ton). Spowodowało to olbrzymie kolejki frachtowców transportujących węgiel w części hinduskich portów (Paradip, Haldia, Kandla).
- Podążając za obecnymi trendami, można przewidzieć, że import węgla do Indii wzrośnie w najbliższym roku fiskalnym do 260 mln ton – powiedział Viresh Oberoi, dyrektor generalny Mjunction, największej hinduskiej firmy e-commerce. - Oznacza to większy ruch morski masowców w tym regionie – dodał.
Potwierdzeniem tych słów jest sytuacja państwowej spółki Coal India, która planuje w tym roku import 2 mln ton węgla dla producentów energii. To olbrzymi skok, biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnim roku koncern kupił tylko 480 tys. ton tego surowca. Większość węgla przybędzie do Indii z Południowej Afryki, która oferuje najlepsze ceny w tym regionie.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami