Paweł Kuś
Suez Canal Authority (SCA), zarządca Kanału Sueskiego, wprowadził kolejną serię ogromnych zniżek dla armatorów kontenerowców pływających z wschodniego wybrzeża USA do Azji Południowo-Wschodniej. Pod rozwagę są także brane inne szlaki.
Kanał cierpi na brak klientów, gdyż armatorzy wolą płynąć trasą przez Przylądek Dobrej Nadziei, mimo że trasa jest o ponad 2 tys. km dłuższa niż przez Kanał Sueski. Z powodu niskiej ceny paliwa armatorom bardziej opłaca się jednak płynąć dłużej i nie płacić ceny za przekroczenie kanału.
Pierwsze rabaty dla armatorów zostały wprowadzone w egipskim obiekcie już 7 marca. 30 proc. zniżkę otrzymali przewoźnicy płynący z wschodnich portów USA do Portu Klang w Malezji i dalej reszty azjatyckich portów. Po sześciu tygodniach z promocji nie skorzystał ani jeden armator.
Władze obiektu zdecydowały się polepszyć ofertę i obecnie oferują aż 45 proc. rabat dla amatorów płynących z portów na północ od amerykańskiego portu Norfolk i aż 65 proc. dla portów na południe od Norfolk. Czas pokaże, czy to wystarczy do przekierowania jednostek na Kanał Sueski.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje
Kongsberg dostarcza zaawansowany system VTS dla Wielkiego Bełtu
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz