• <
Kongres Polskie Porty 2030 edycja 2024

Płk Piotr Paluch: nie ma zagrożenia finansowania programu Miecznik

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Płk Piotr Paluch: nie ma zagrożenia finansowania programu Miecznik

Partnerzy portalu

Stępka pierwszej fregaty programu "Miecznik", fot. GospodarkaMorska.pl

Zastępca Szefa Agencji Uzbrojenia płk Piotr Paluch w czwartek w Sejmie zapewnił, że program budowy trzech fregat dla Marynarki Wojennej RP jest realizowany zgodnie z harmonogramem i nadal będzie finansowany.

W czwartek posłowie na posiedzeniu sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wysłuchali informacji na temat stanu realizacji i zaawansowania procesu pozyskania wielozadaniowych fregat dla Marynarki Wojennej RP w ramach programu Miecznik.

Przewodniczący komisji Kacper Płażyński podkreślił, że przy zmianie rządów, ponad podziałami politycznymi i w interesie Polski i jej bezpieczeństwa, ważne jest, aby ten projekt kontynuować i wiedzieć na jakim jest etapie.

Zastępca dyrektora Departamentu Projektów Strategicznych Ministerstwa Aktywów Państwowych Paweł Sobczyk zaznaczył, że "proces budowy fregat realizowany jest zgodnie z harmonogramem wynegocjowanym i uzgodnionym z zamawiającym czyli z Agencją Uzbrojenia".

Przypomniał, że pod koniec stycznia br. w Gdyni położono stępkę pod budowę pierwszej z trzech fregat, która po wybudowaniu otrzyma nazwę ORP Wicher.

Według harmonogramu zaprezentowanego na komisji wynika, że pierwsza fregata zostanie zwodowana w II kwartale 2026 roku, a trzy lata później okręt zostanie przekazany Marynarce Wojennej. Rozpoczęcie budowy drugiej jednostki zaplanowano na II kwartał 2025 roku; wodowanie ma nastąpić dwa lata później. Przekazanie fregaty odbędzie się w II kwartale 2030 roku.

Symboliczne palenie blachy trzeciej fregaty rozpocznie się w III kwartale 2026 roku. Dwa lata później jednostka zostanie zwodowana, a w II kwartale 2031 roku Konsorcjum PGZ-Miecznik przekaże ją Marynarce Wojennej.

W ramach programu Miecznik budowana jest także infrastruktura na terenie PGZ Stoczni Wojennej. Zgodnie z projektem powierzchnia nowej hali wyniesie blisko 6 tys. mkw. Jej wysokość będzie miała 43 m, a 46 m, wliczając zamontowany na dachu zespół urządzeń do wentylacji. Obiekt budowany jest przy nabrzeżu Zachodnim.

Ponadto budowana jest hala produkcyjna, w której mają się znaleźć wszystkie stoczniowe wydziały wyposażeniowe (powierzchnia zabudowy to prawie 5 tys. mkw.).

Sobczyk wskazał na "kluczowe czynniki powodzenia programu". Jego zdaniem to "zapewnienie finansowania, brak zmian w konfiguracji okrętu, dokumentacja projektowa, zasoby ludzkie, infrastruktura oraz efektywne działania".

Zastępca Szefa Agencji Uzbrojenia płk Piotr Paluch wyjaśnił, że projekt jest finansowany w ramach planów rzeczowych resortu obrony narodowej. "Środki finansowe, które znajdują się w resorcie budżetu obrony narodowej, w pełni zabezpieczają budowę tego projektu zgodnie z harmonogramem" - potwierdził i dodał, że "nie ma zagrożenia, że nie będzie finansowania projektu".

Inspektor Marynarki Wojennej wiceadmirał Jarosław Ziemiański podkreślił, że program Miecznik pozwoli "odbudować system rażenia Marynarki Wojennej". Będzie on odpowiadać na "zagrożenia definiowane w obecnych czasach oraz tych, których spodziewamy się wraz z rozwojem technologii na morskim teatrze działań" - ocenił.

Zaznaczył, że w obecnych czasach, biorąc pod uwagę toczącą się wojnę między Rosją a Ukrainą m.in. na Morzu Czarnym, "posiadanie efektywnych sił morskich, uzupełnianych przez tzw. drony, czyli pojazdy, które działają w toni morskiej i na jej powierzchni, będzie zabezpieczało interesy naszego państwa". Podkreślił, że nie tylko na Morzu Bałtyckim ale wszędzie gdzie interesy państwa będą tego wymagały.

Wiceadmirał Ziemiański wskazał, że pozyskiwane nowe okręty mają zastąpić obecnie służące w polskiej marynarce dwie fregaty typu Oliver Hazard Perry - ORP. Gen. K. Pułaski oraz ORP Gen. T. Kościuszko, które powstały pod koniec lat 70. dla marynarki amerykańskiej, a na początku XXI wieku zostały przekazane Polsce.

"Obecnie posiadanie fregaty są okrętami ponad 40-letnimi, które nie spełniają swoich zadań. Nie są w stanie odpowiadać na współczesne zagrożenia" - ocenił.

Program Miecznik zakłada budowę trzech wielozadaniowych fregat dla Marynarki Wojennej. Umowa między Agencją Uzbrojenia MON i konsorcjum PGZ Miecznik została podpisana w 2021 r. Okręty mają m.in. zabezpieczać szlaki żeglugowe i infrastrukturę energetyczną, a także wypełniać zadania w ramach Stałych Zespołów Okrętów NATO. Będą wyposażone w nowoczesne systemy radiolokacyjne, artyleryjskie i rakietowe.

Trzy fregaty Miecznik powstaną w PGZ Stoczni Wojennej we współpracy z liderami przemysłu zbrojeniowego - Babcock, MBDA, Thales UK, Remontowa Shipbuilding - w ramach kontraktu udzielonego polskiemu przemysłowi stoczniowemu.

W trakcie komisji przypomniano, że cały program Miecznik będzie kosztował 14,8 mld złotych. Pułkownik Paluch podkreślił, że te środki są na wybudowanie i wyposażenie trzech okrętów, na przygotowanie infrastruktury, która została uzgodniona między zmawiającym a stocznią - to m.in. narzędzia specjalistyczne oraz wyposażenie hal, które będą wykorzystywane do obsługi okrętów w przyszłości.

Piotr Mirowicz
pm/ huw/

Partnerzy portalu

Dziękujemy za wysłane grafiki.