Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej wyraziło oficjalny sprzeciw wobec rozmieszczenia amerykańskich okrętów wojennych na Morzu Karaibskim, uznając działania Stanów Zjednoczonych za „prowokacyjne” i „naruszające równowagę bezpieczeństwa w regionie”.
W oświadczeniu resortu podkreślono, że rosyjskie władze „uważnie obserwują eskalację obecności militarnej USA w bezpośrednim sąsiedztwie państw Ameryki Łacińskiej” i uznają ją za „czynnik destabilizujący sytuację w rejonie Karaibów”.
Jak stwierdziła rzeczniczka MSZ Rosji Marija Zacharova Rosja „decydowanie potępia zastosowanie przez USA nadmiernej siły przy wykonywaniu zadań antynarkotykowych w basenie karaibskim”. W wypowiedziach podkreślono, że takie działania „naruszają amerykańskie prawo wewnętrzne i normy prawa międzynarodowego” oraz wezwano do deeskalacji i poszanowania suwerenności państw regionu.
„Rosja konsekwentnie opowiada się za utrzymaniem pokoju, stabilności i przestrzeganiem prawa międzynarodowego. Obecność amerykańskiej floty na Karaibach nie sprzyja tym celom i może zostać odebrana jako presja na suwerenne państwa regionu” – czytamy w komunikacie MSZ.
Według rosyjskiego ministerstwa, działania USA „naruszają zasadę nieingerencji” i mogą doprowadzić do wzrostu napięcia polityczno-wojskowego w rejonie. Moskwa wezwała Waszyngton do „powstrzymania się od kroków mogących zagrozić bezpieczeństwu” oraz zapowiedziała, że będzie omawiać tę kwestię z partnerami z Ameryki Łacińskiej na forum międzynarodowym. Strona rosyjska nie wykluczyła podjęcia „środków dyplomatycznych” w odpowiedzi na rozwój sytuacji, podkreślając jednocześnie gotowość do „dialogu w duchu równości i wzajemnego poszanowania”. Pentagon nie skomentował dotychczas stanowiska Moskwy.
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35