Od pięciu dekad operatorzy jednostki specjalnej, znanej obecnie jako JW Formoza, wykonują zadania związane z bezpieczeństwem morskim i nie tylko. Służący w niej operatorzy są przygotowani do prowadzenia działań w zakresie desantu morskiego, a także zajmowania i odbijania jednostek nawodnych zarówno działając z morza, jak i powietrza.
50 lat temu w strukturze 3. Flotylli Okrętów powstał Wydział Działań Specjalnych, jako „płetwonurkowie bojowi”. W kolejnych latach funkcjonował on w ramach Grupy Okrętów Hydrograficznych, później w Grupie Okrętów Rozpoznawczych, aby finalnie w 2007 roku stać się samodzielną Jednostką Wojskową (JW), tj. Morską Jednostką Działań Specjalnych. Obecnie, jako Jednostka Wojskowa 4026 "Formoza" wchodzi w skład Wojsk Specjalnych i podlega Dowódcy Komponentu Wojsk Specjalnych w Krakowie. Choć nie podlegają już pod dowództwo jednostek morskich, jednocześnie zachowują marynarskie stopnie i powiązania, także z racji na miejsce stacjonowania w Gdyni.
Podstawowym zadaniem jednostki jest realizacja pełnego spektrum morskich operacji specjalnych w układzie narodowym, sojuszniczym i koalicyjnym dla realizacji celów o znaczeniu operacyjnym i strategicznym. Głównym obszarem działań jest środowisko morskie, w tym infrastruktura znajdująca się na morzu, a także statki i okręty. Jest też predestynowana do wsparcia operacji uwalniania zakładników w środowisku morskim. Swoimi działaniami wspiera marynarkę wojenną w ramach operacji połączonych. wsparcia operacji uwalniania zakładników w środowisku morskim.
Głównym obszarem operacyjnym Formozy jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a w uzasadnionych przypadkach jednostka może działać również poza terytorium kraju, np. w ramach kontyngentu wysłanego na misję zagraniczną.
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35