Ekstremalne warunki pogodowe ponownie utrudniają działania ratownicze przy osiadłym na mieliźnie kontenerowcu MSC Baltic III u wybrzeży Nowej Fundlandii. Jak poinformowała Kanadyjska Straż Przybrzeżna, silny wiatr i wysokie fale uniemożliwiają obecnie wszelkie operacje na wodzie i z brzegu.
Według najnowszych informacji, kadłub statku wykazuje znaczne ruchy w części dziobowej i rufowej, a po stronie lewej burty zaobserwowano wyraźne pogorszenie stanu konstrukcji. Ze względu na ekstremalne warunki nie było jeszcze możliwe przeprowadzenie szczegółowej inspekcji.
Zespół ratowniczy przekazał również, że część sprzętu na pokładzie została uszkodzona, a w wodzie i na linii brzegowej widoczne są fragmenty i szczątki pochodzące z jednostki. Można więc stwierdzić, że jednostka zaczyna się rozpadać.
Przypomnijmy, że w lipcu informowano o usunięciu około 85% ciężkiego paliwa bunkrowego z MSC Baltic III. Był to kluczowy etap w ograniczaniu ryzyka katastrofy ekologicznej po tym, jak statek osiadł na mieliźnie 15 lutego podczas sztormu w drodze z Halifaxu do Corner Brook.
W momencie wypadku na pokładzie znajdowało się około 1,7 mln litrów paliwa i oleju napędowego. Od tego czasu prowadzone są intensywne działania mające na celu usunięcie pozostałości paliwa i kontenerów z pokładu.
Lokalne społeczności wciąż obawiają się potencjalnych skutków ekologicznych. – Naszym największym zmartwieniem jest zanieczyszczenie. Rybołówstwo to fundament naszej gospodarki. Skażenie wód byłoby dla nas katastrofą – przypominał wcześniej Wade Park, burmistrz Lark Harbour.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami