Zarząd Portu Morskiego Kołobrzeg uruchomił właśnie w Porcie Jachtowym pierwszy w Polsce portowy parkomat dla jednostek pływających. Dokładniej mówiąc – portomat, bo taką nazwę dla odróżnienia od ”lądowej” funkcji, nadał urządzeniu producent. Postawiono go na nabrzeżu najnowszego, oddanego do użytku w 2015 r. Basenu Solnego.
Portomat działa podobnie jak jego uliczne odpowiedniki. Wyróżnia go oprogramowanie dostosowane do potrzeb naszych żeglarzy. Mamy tu intuicyjne menu, dzięki któremu obsługa jest szybka i prosta. Płacić można kartą lub blikiem. System działa 24/7, a energię czerpie zarówno z sieci, jak i z panelu solarnego.
Port Kołobrzeg wyjaśnia, że pomysł na skorzystanie z tego urządzenia wziął się z uwzględnienia potrzeb oraz sugestii rezydentów i odwiedzających Marinę Solną żeglarzy.
– Bywa, że wystarczy zmienić małą rzecz, by zyskać dużą różnicę. W tym wypadku, niespodziewanie, portomat uczynił z nas portowych „pionierów” – to bardzo fajne uczucie! – komunikuje Zarząd Portu Morskiego Kołobrzeg.
Port ma nadzieję, że żeglarze docenią wygodę i przejrzystość działania nowej inwestycji. Odtąd będą mogli rozliczyć postój bez zaglądania do bosmanatu. Jeśli zaś cenią sobie kontakt z dobrze im znanym, bosmanem Krzysztofem Sieniawskim – znajdą go jak dawniej, bez najmniejszego problemu.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami