Stena Drilling, firma specjalizująca się w wierceniach w dnie morskim, odebrała nowy statek wiertniczy do operacji na głębokich wodach – Stena Evolution.
Zaprojektowanie i produkcja Stena Evolution zajęły aż dziesięć lat. Statek został zbudowany w Samsung Heavy Industries w Korei Południowej i – jak podaje Stena Drilling – jest to jednostka siódmej generacji.
Stena Evolution może pracować na głębokościach sięgających około 3500 metrów i dokonywać odwiertów do 12 tys. metrów. Statek ma 274 metry długości i będzie pływał pod flagą Wysp Marshalla.
Jednostka dziś powinna opuścić Koreę Południową, skąd uda się na Zatokę Meksykańską, przez Singapur i Republikę Południowej Afryki. Na Zatoce zakontraktowana jest do operacji wykonywanych na zlecenie koncernu Shell. Stena Drilling i Shell opracowały długoterminowy zakres prac dla statku, więc będzie on zagospodarowany na co najmniej 5 lat.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów