We środę 18 sierpnia Port w Darłowie poinformował, że przy próbie schronienia się w Porcie rozbił się niewielki jacht żaglowy.
Dwuosobowa załoga próbowała skierować łódź do portu, jednak silny wiatr dochodzący do 9 stopni w skali Beauforta uniemożliwił manewr. W efekcie łódź zniosło na wschodni brzeg, w okolice gwiazdobloków, gdzie rozbiła się o kamienie narzutowe.
Dwie osoby narodowości niemieckiej, stanowiące załogę jachtu, wydostały się na ląd o własnych siłach. Na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy, ratownicy medyczni i ratownicy SAR. Żeglarzy na wszelki wypadek odwieziono do szpitala na obserwację, ale poza lekkimi potłuczeniami nic im nie jest.
Jak podaje Port, jacht uległ całkowitej dewastacji. Dalsze działania związane z podniesieniem go mogą zostać podjęte dopiero po tym, jak uspokoi się pogoda. Prognozy zapowiadają, że sztormy mogą potrwać do piątku.

Fot. Port Darłowo
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło