W japońskiej stoczni w Shimonoseki należącej do Mitsubishi Shipbuilding odbyła się uroczystość chrztu i wodowania nowego promu samochodowego, Keyaki. Ma być to innowacyjny dzięki użytym rozwiązaniom projektowym i technologii statek, który w zamierzeniu będzie stanowił nową jakość w morskiej działalności zamawiających, Shin Nihonkai Ferry i Japońskiej Agencji Budowy, Transportu i Technologii Kolejowych.
Wydarzenie miało miejsce 29 kwietnia. Stocznia należąca do koncernu Mitsubishi Heavy Industries (MHI) była głównym organizatorem, a odbyło się w zakładzie Enoura w Shimonoseki Shipyard & Machinery Works, należącym do MHI w prefekturze Yamaguchi. Nowy prom będzie obsługiwał trasę żeglugową między miastem Otaru na Hokkaido a Maizuru w prefekturze Kioto, a planowane przekazanie zamawiającemu ma nastąpić w grudniu tego roku, po zakończeniu prac wyposażeniowych i prób morskich.
Podczas ceremonii prezes Shin Nihonkai Ferry, Yasuo Iritani ochrzcił nowy prom Keyaki. Nazwa oznacza po japońsku gatunek roślin z rodziny wiązowatych, znany w Polsce jako brzostownica japońska (Zelkova serrata). Uroczystego przecięcia liny, po którym nastąpiło tradycyjne rozbicie butelki szampana o kadłub, dokonała sopranistka Ayako Tanaka.
Japoński koncern informuje, że przedsięwzięcie wpisuje się w zachodzące w kraju gruntowne zmiany w transporcie morskim celem zmniejszenia wpływu na środowisko poprzez redukcję emisji CO2, a jednocześnie zrekompensowania niedoborów w zatrudnianiu kierowców ciężarówek wynikających z reform stylu pracy. Ta zmiana wyraźnie uwypukliła wykorzystanie transportu promowego, jako wydajniejszego w zakresie dostaw pojazdów osobowych. W przyszłości Mitsubishi Shipbuilding zamierza rozwijać politykę promowania transportu morskiego i ochrony środowiska, dążąc do przezwyciężenia różnych problemy wspólnie ze swoimi partnerami biznesowymi poprzez budowę promów zapewniających stabilny transport morski wraz z wydajnością energetyczną i środowiskową.
Prom Keyaki ma 199 metrów długości i 25,5 metra szerokości. Pojemność brutto wynosi ok. 14 300 ton. Prędkość sięgnie 28,3 węzła. Statek będzie przewoził do 150 ciężarówek i 30 samochodów osobowych. Co istotne, ma pływać pod japońską banderą. Stocznia podkreśla wykorzystanie wielu innowacyjnych rozwiązań związanych z ta jednostką, choćby kadłub typu buttock-flow (konstrukcja zmniejszająca opór opór wody poprzez optymalizację kształtu rufy z rufą wystająca jak ogon kaczki). Dodatkowo opór napędu jest zmniejszany przez energooszczędny system tłumienia przechyłów łączący zbiornik przeciwprzechyłowy i stabilizatory. Wszystko umożliwi oszczędzić do 5% energii w porównaniu do wcześniejszych statków pozbawionymi takich rozwiązań.
Japonia przechodzi obecnie intensywną modernizację usług transportowych, w tym wchodzących w skład sektora morskiego celem celu złagodzenia wpływu na środowisko poprzez redukcję emisji CO2 i zrekompensowania niedoborów kierowców ciężarówek wynikających z reform stylu pracy. Ta zmiana wyraźnie uwypukliła wykorzystanie transportu promowego. W przyszłości Mitsubishi Shipbuilding będzie stale angażować się w ramach wspierania niskoemisyjnego transportu morskiego i ochrony środowiska, rozwiązując różne problemy wspólnie ze swoimi partnerami biznesowymi poprzez budowę promów zapewniających stabilne dostawy wraz z wyjątkową wydajnością energetyczną i środowiskową.
To też nie jedyne tego rodzaju przedsięwzięcie w Japonii, gdyż szereg firm inwestuje w różne, przyjazne środowisku napędy morskie, np. na wodór i metanol. Wyjątkowa innowacją jest wykorzystanie wiatru w ramach instalacji na statkach nowoczesnego systemu ożaglowania i wytwarzania w ten sposób energii. Do tych przedsięwzięć dokładają się także porty, choćby poprzez wdrażanie bunkrowania statków ekologicznymi, zielonymi paliwami.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów