Trwa przedsięwzięcie związane z budową okrętów patrolowych powstających dla sił morskich Australii oraz wyspiarskich państw Oceanu Spokojnego. 29 kwietnia stocznia poinformowała o zwodowaniu dziewiątej jednostki serii Evolved Cape, przyszłego HMAS Cape Spencer.
Dla stoczniowców realizacja kolejnego etapu związanego z budową tych okrętów ma być dowodem na zaangażowanie i dokładność, aby zaplanowane „kamienie milowe” odbywały się zgodnie z wcześniej podawanym harmonogramem. To także istotne dla dalszego rozwoju branży okrętowej kraju, współpracy z firmami technologicznymi i ciągłości partnerstwa z innymi podmiotami w ramach łańcucha dostaw. Wszystkie powstają w zakładzie stoczniowym Austal mieszczącym się w Henderson w Australii Zachodniej i centrów produkcji mieszczących się w Cairns w Queensland i Darwin na Terytorium Północnym.
Zwodowany okręt jest dziewiątym powstającym w ramach projektu SEA1445-1, ogłoszonym w maju 2020 roku. Należą one do serii oznaczonej Evolved Class (ECCPB). Są zmodyfikowaną podserią typu Cape. Różnić się mają nowymi, większymi udogodnieniami, lepszymi warunkami służby i zaawansowanymi systemami wywiadowczymi, które dodatkowo mają zwiększać zdolność Royal Australian Navy do działania na morzu. Mają 58,1 metra długości i 10,6 metra szerokości. Kadłuby są wykonane z aluminium. Załoga liczy 25 osób, z możliwością jej zwiększenia do 32. Zasięg działania wynosi 4 000 mil morskich przy prędkości 12 węzłów, osiągając maksymalnie 26. Napęd stanowią dwa silniki wysokoprężne Caterpillar 3516C o mocy 5 050 kW, dwa wały oraz dziobowy ster strumieniowy. W skład uzbrojenia wchodzą dwa karabiny maszynowe 12,7 mm.
Patrolowce typu Cape oraz Evolved Cape należą do serii
niedużych, szybkich jednostek przeznaczonych na potrzeby marynarki wojennej i
straży wybrzeża Australii, odpowiednio 12 i 10. Dwie kolejne otrzymała także Straż
Wybrzeża Trinidadu i Tobago. W planach jest dostarczenie do australijskich sił
morskich jeszcze sześciu okrętów. Są one wykorzystywane do szerokiej gamy misji
w zakresie ochrony domeny morskiej Australii, strzec granic morskich i
niezakłóconej żeglugi. Do ich zadań należy także ochrona środowiska i zasobów
morskich.
Koncern ma także zakontraktowaną dostawę łącznie 24 patrolowców typu Guardian w ramach wymiany jednostek nawodnych na Pacyfiku (SEA3036-1) oraz wsparcia wyspiarskich państw regionu w zakresie zwiększania ich zdolności do utrzymywania bezpieczeństwa domeny morskiej. Od 2018 roku stocznia dostarczyła 20 jednostek tej serii, które trafiły do takich nabywców jak Papua Nowa Gwinea, Fidżi, Sfederowane Stany Mikronezji, Tonga, Wyspy Salomona, Wyspy Cooka, Kiribati, Wyspy Marshalla, Palau, Samoa, Tuvalu, Vanuatu i Timor Wschodni.
Wsparcie serwisowe dla jednostek typu Cape, Evolved Cape i Guardian obsługiwanych przez siły morskie Australii i państw wyspiarskich regionu jest zapewniane przez Austal Australia za pośrednictwem dedykowanych centrów serwisowych. To jak i budowa nowych patrolowców zapewnia ponad 200 bezpośrednich miejsc pracy w Austal Australia i ponad 200 kolejnych w ramach łańcucha dostaw.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami