• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

Kpt. Hatalski: będę przekonywał Radę Gospodarczą, by zajęła się morską flotą handlową

Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Kpt. Hatalski: będę przekonywał Radę Gospodarczą, by zajęła się morską flotą handlową

Jednym z tematów, który powinien znaleźć się wśród priorytetów Rady Gospodarczej przy prezydencie Karolu Nawrockim, jest odbudowa polskiej floty handlowej pływającej pod narodową banderą – ocenił w rozmowie z PAP kpt. żeglugi wielkiej Tadeusz Hatalski, członek nowo powołanego gremium.

W środę w Belwederze powołano Radę Gospodarczą, która ma pełnić funkcję doradczą i ekspercką, a efektami jej prac mają być postulaty, projekty ustaw i działania pozwalające - jak podaje Kancelaria Prezydenta RP - „na kolejny skok rozwojowy kraju”.

W skład Rady powołano 45 osób. Wśród nich jest kpt. żeglugi wielkiej Tadeusz Hatalski. W rozmowie z PAP podkreślił, że szczególnie bliska jest mu gospodarka morska, a przede wszystkim problem braku statków handlowych pływających pod polską banderą.

- Państwo polskie prawie nie posiada dziś morskiej floty handlowej pod narodową banderą i dużo na tym traci – ocenił. Dodał, że będzie przekonywał członków Rady, aby zajęli się tym tematem w pierwszej kolejności.

Zdaniem eksperta przyczyną obecnej sytuacji były decyzje gospodarcze z początku transformacji ustrojowej. Jako przykład wskazał los dwóch przedsiębiorstw żeglugowych: Polskich Linii Oceanicznych (PLO) oraz francuskiej Compagnie Generale Maritime (CGM).

Jak przypomniał, na początku lat 90. obie firmy znajdowały się w głębokim kryzysie ekonomicznym. Francuski rząd zdecydował się jednak na interwencję: przeprowadził restrukturyzację, dokapitalizował spółkę kwotą 3,175 mld franków francuskich (ok. 0,5 mld euro), a następnie ją sprywatyzował.

- Dzisiaj Polskie Linie Oceaniczne eksploatują trzy statki, a Compagnie Generale Maritime – dziś CMA CGM – około 650 – wskazał.

Według Hatalskiego brak statków pod polską banderą oznacza także konkretne straty dla budżetu państwa. Wskazał, że podatki i opłaty związane z eksploatacją statków – m.in. podatek tonażowy czy opłaty rejestrowe i inspekcyjne – trafiają do krajów, w których statki są zarejestrowane.

- W przypadku spółek Skarbu Państwa eksploatujących statki pod wygodnymi banderami pieniądze te zasilają budżety państw takich jak Panama, Bahamy, Liberia, Malta czy Cypr, zamiast trafiać do Polski – powiedział.

Ekspert podkreślił, że sam podatek tonażowy – choć wprowadzony w Polsce i zgodny ze standardami UE – nie jest wystarczającym instrumentem, aby skłonić armatorów do rejestrowania statków w kraju.

Wśród koniecznych zmian rozmówca PAP wskazał m.in. nowelizację przepisów dotyczących ubezpieczeń społecznych marynarzy, zmiany w Kodeksie morskim w zakresie hipoteki morskiej, modyfikację ustawy o pracy na morzu, a także cyfryzację rejestru okrętowego.

Postuluje również uproszczenie procedur rejestracyjnych, zmianę systemu opłat za rejestrację statków oraz dopuszczenie języka angielskiego jako drugiego języka w rejestrze okrętowym.

Hatalski zapowiedział, że do prac Rady Gospodarczej będzie chciał wnieść trzy główne rekomendacje dotyczące gospodarki morskiej. Chodzi o nowelizację ustawy o ubezpieczeniach marynarzy z 25 lipca ubiegłego roku w celu wprowadzenia zachęt dla armatorów do rejestrowania statków pod polską banderą, szybkie wprowadzenie elektronicznego rejestru okrętowego oraz zmiany w Kodeksie morskim zwiększające możliwości kredytowe przedsiębiorstw żeglugowych.

Pytany, czy odbudowa polskiej floty handlowej może stać się jednym z priorytetów Rady Gospodarczej, odpowiedział: „Będę do tego dążył, aby tak było”.

Kpt. Hatalski wskazał, że powołanie Rady wynika z potrzeby zapewnienia prezydentowi zaplecza eksperckiego w sprawach gospodarczych. Zgodnie z konstytucją władza wykonawcza należy do prezydenta i Rady Ministrów, dlatego – jak zaznaczył – głowa państwa potrzebuje merytorycznych analiz i propozycji rozwiązań.

„Rada Gospodarcza pełni funkcję eksperckiego zaplecza Prezydenta RP, dostarczając merytorycznej wiedzy oraz pogłębionych analiz w kluczowych obszarach gospodarki. Jej celem jest identyfikowanie strategicznych kierunków rozwoju kraju oraz budowa spójnej, długofalowej polityki gospodarczej” – przypomniał Hatalski, cytując informację ze strony prezydenta.

W jego ocenie realny wpływ Rady na politykę gospodarczą państwa może wynikać z prerogatyw ustawodawczych prezydenta. „Prezydent ma inicjatywę ustawodawczą, toteż przygotowanie projektów odpowiednich ustaw będzie działaniem realnym” – ocenił. 

pm/ mmu/

Fot. Depositphotos

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.