Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku zawarł umowy o zawarciu partnerstwa na rzecz odbudowy systemu wodnego Kanału Elbląskiego ze Związkiem Gmin i Powiatów Kanału Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego oraz Gminą Miasto Elbląg. Inwestycja ma być zrealizowana w dwóch etapach i kosztować łącznie 274 miliony złotych.
Sformalizowane partnerstwa wymienionych instytucji są niezbędne do ubiegania się o wsparcie unijne z regionalnych Funduszy Europejskich dla Warmii i Mazur na latach 2021-2017. Ich zawarcie przewidziane jest w Etapie I projektu, a dołączą do niego Wody Polskie. Projekt wpisuje się w cele zrównoważonego rozwoju regionu, poprawy dostępności transportowej oraz ochrony dziedzictwa technicznego i przyrodniczego Warmii i Mazur.
– „Odbudowa systemu wodnego Kanału Elbląskiego” mają na celu: Zwiększenie odporności obszaru Kanału Elbląskiego na występowanie nagłych zmian stanów pogody (np. ulewne deszcze) oraz przed skutkami suszy hydrologicznej; Poprawę bezpieczeństwa użytkowników systemu wodnego Kanału Elbląskiego przed nagłymi zjawiskami atmosferycznymi związanymi ze zmianami klimat; Utrzymanie dobrego stanu wód – informuje w komunikacie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku.
Roboty budowlane nad Kanałem Elbląskim obejmą łączną długość 33,827 km i zostaną podzielone na odcinki. Pomiędzy Śluzą Miłomłyn, a wrotami bezpieczeństwa Buczyniec wyremontowany będzie fragment o długości 15,037 km, odcinek Miłomłyn-Jezioro Ewingi obejmie 9,5 km prac, a odcinek Miłomłyn Stare Jabłonki - 9,290 km. Prace mają odbyć się w latach 2026-2028. Ten etap będzie kosztował 260 milionów złotych.
Następnie po złożeniu wniosków o finansowanie na początku 2027 roku, mają ruszyć dalsze prace modernizacyjne. W latach 2027-2029 przebudowane mają zostać wybrane odcinki obwałowań i budowali na Kanale Elbląskim pomiędzy wrotami Buczyniec i pochylnią Całuny. Ma również dojść do modernizacji jazu w Miłomłynie na Kanale Elbląskim oraz jazu w Samborowie na rzece Drwęcy wraz z przenoską dla kajaków. RZGW w Gdańsku ocenia, że te prace będą kosztowały 14 milionów złotych.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami