Międzynarodowa konwencja brukselska o ujednostajnieniu niektórych zasad dotyczących konosamentów z 1924 r. wraz z Protokołem z 1968 r. i 1979 r. (zwane powszechnie „Regułami Hasko-Visbijskimi”) to zasadnicza część międzynarodowej regulacji leżącej u podstaw 90% umów przewozu ładunków morzem.
Zasadnicza linia podziału leży przy przewozie ładunków na podstawie konosamentów oraz przewozów opartych na umowach czarterowych.
W stosunku do międzynarodowych kontraktów konosamentowych – Reguły Hasko-Visbijskie, obowiązują, co do zasady, z mocy samego prawa, to jest wystarczy w praktyce aby:
1) przewóz ładunku następował z kraju będącego stroną Reguł Hasko-Visbijskich lub
2) konosament został wydany w kraju będącym stroną konwencji z 1924/1968 lub wreszcie,
3) umowa przewozu odsyłała do Reguł lub legislacji inkorporującej Reguły
- żeby same Reguły, automatycznie miały zastosowanie do danej umowy przewozu, co więcej mając takie zastosowanie, jak tzw. normy „semi-imperatywne”, mają one pierwszeństwo nad postanowieniami umownymi. Oznacza to w praktyce, iż w przypadku, gdy postanowienia danej umowy przewozu są sprzeczne z przepisami Reguł, ulegają one automatycznemu uchyleniu na rzecz odpowiednich postanowień konwencyjnych.
Znacznie bardziej złożoną prawnie sytuacją jest kwestia inkorporacji rozważanych Reguł do umów czarterowych (zarówno czarteru na podróż jak i czarteru na czas). Prawo angielskie wypracowało w tym zakresie szereg interesujących rozwiązań, które zostaną przedstawione w niniejszym artykule.
Zgodnie z Art. V Reguł – nie mają one zastosowania, co do zasady, do czarterów. Można je jednakże zastosować na drodze umownej. W praktyce dokonuje się tego w jeden z trzech sposobów:
1) przez, expresis verbis, bezpośrednie odesłanie w C/P do Reguł; lub
2) przez odesłanie w C/P do poszczególnych przepisów Reguł [np. Art. III i Art. IV – jak w Polcoatroy charter Cl. 28 czy Sovorecon Cl. 32]; czy wreszcie
3) poprzez zawarte w C/P tzw. „Clause Paramount” [np. NYPE 1946 – Cl. 24] będące wypracowanymi standardowymi klauzulami czarterowymi ustalającymi zasady odesłania do Reguł Haskich lub Hasko-Visbijskich.
Sądy angielskie przywykły stosować bardzo liberalne zasady interpretacji, przy ocenie skuteczności prawnej takich form inkorporacji Reguł. Swoboda ta wynika przede wszystkim z faktu, iż w przypadku czarterów Reguły z 1924 r./1968 r. mają charakter czysto umowny i ich moc prawna jest równoważna z innymi postanowieniami czarteru.
Podejście to znalazło zastosowanie w precedensie „The Agois Lazarus” (1976), gdzie przyjęto, że w czarterze, w którym zawarte było jedynie generalne odesłanie do „Paramount Clause” (bez przytoczenia treści tej klauzuli), nastąpiło skuteczne prawnie odesłanie do całych Reguł Haskich z 1924 r.
Wprowadzenie przepisów Reguł Hasko-Visbijskich do „tekstu” czarteru prowadzi, w sposób nieunikniony, do częstych sprzeczności i „konfliktów interpretacyjnych” pomiędzy postanowieniami czarterowymi a inkorporowanymi przepisami konwencyjnymi. W wielu przypadkach sama „paramount clause” przyjmuje wówczas, iż przepisy Reguł mają pierwszeństwo. Jednakże, w przypadku braku takiego postanowienia „kolizyjnego”, przyjmuje się do obu kategorii postanowień (tj. tych stricte czarterowych i tych z Reguł Hasko-Visbijskich), że zastosowanie mają te same zasady interpretacji (tzw. „construction approach”) – za precedensem „Sabah Flour v. Comfez” (1988) czy „Leonidas” (2001).
Jako, że w ujęciu czarterowym, o czym już wyżej wspomniano, Reguły nie mają charakteru norm bezwzględnie obowiązujących, orzecznictwo angielskie przykłada większą wagę do woli i intencji stron niż literalnego zapisu danej klauzuli. I tak np. w precedensie „Adamastos Shipping Co. v. Anglo-Saxon Petroleum” (1959) Izba Lordów, potwierdziła, iż w sytuacji w której „paramount clause” odsyłała wyraźnie „do Reguł Haskich w konosamencie”, Reguły mają również zastosowanie do czarteru, w którym „paramount clause” się znalazła (a więc pomimo tego, iż w swej treści odesłanie ograniczało się do umów konosamentowych nie czarterowych).
Podobna sytuacja miała miejsce w precedensie z 1984 r. „The Satya Kailash”. Sąd Apelacyjny uznał, iż „clause paramount” (odsyłająca do Reguł Haskich z 1924 r.) wpisana w czarterze na czas, ma zastosowanie nawet wówczas gdy statek nie był bezpośrednio zaangażowany w przewóz ładunku (a jest to przecież warunek sine qua non - stosowania Reguł Hasko-Visbijskich).
Ponownie zatem, uznano, iż w sytuacji w której Reguły przywoływane są do umów, które z zasady wyłączone są z zakresu legislacyjnego tychże Reguł, należy również odejść od literalnego ich stosowania dając priorytet pełnej niemal swobodzie kontraktowej stron.
Radca prawny Marek Czernis
„Marek Czernis Kancelaria Radcy Prawnego”
w Szczecinie
Więcej informacji znajdą Państwo na stronie www.czernis.pl
fot.: portgdansk.pl
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Baltic Hub dołącza do Baltic Ports Organization
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Szwedzki sąd nakazał wydać Ukrainie statek rosyjskiej "floty cieni"
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ