38 proc. klientów Xenty spodziewa się spadku w najbliższym czasie frachtu morskiego o około 5 proc., 78 proc. klientów akceptowało ceny bunkra w III kwartale br., 52 proc. klientów renegocjowało ceny kontraktów, utrzymując umowy na transport jako nadal ważne – krótko podsumowuje wyniki badań klientów Molly Van Deursen, Marketing Coordinator w Xeneta.
– Wzrost cen paliw na całym świecie wywołał zakłócania w łańcuchu dostaw. Jednak większość klientów Xenety twierdzi, że zaakceptowała wzrost cen bunkru za III kwartał i pozostało przy tych samych kontraktach – informuje Van Deursen w najnowszym komunikacie.
Wniosek ten oparty został na badaniu klientów przeprowadzonym w czasie wrześniowego webinarium Ocean Freight Pulse w 2022 r. Wiceprezes ds. strategicznych aliansów Thorsten Diephaus Xeneta i główny analityk Peter Sand zapytali klientów Xeneta w czasie webinarium o ich podejście do zmian cen bunkru i spodziewane wielkości zakupów do końca 2022 r.
Według Petera Sanda, odpowiedzi te w pewien sposób „obalają obecne mity branżowe”, które przewijają się jego zdaniem w środowisku mediów głównego nurtu branży morskiej.
– Niepewne perspektywy makroekonomiczne, wraz z łagodzeniem stawek spot, spowalnianiem wzrostu stóp długoterminowych i niestabilnym popytem [na paliwa okrętowe - MG], sprawiają, że niektórzy ludzie "chwytają za broń", aby wywołać w branży poczucie zagrożenia – twierdzi Sand i zauważa, że prowadzi to do "wprowadzenia uczestników transportu morskiego na wzburzone wody do końca 2022 roku".
– Rzadko czyta się artykuły w mediach głównego nurtu, które prognozują spadki cen bunkru o 15 proc. – uważa Sand i twierdzi, że „te historie często opierają się na założeniach, a nie na prawdziwej interakcji z kluczowymi interesariuszami i analizie najnowszych danych.
Przed rokiem Xeneta zastosowała do oceny morskiej logistyki nowy wskaźnik. Zdaniem wielu uczestników dość dobrze odzwierciedla on bieżącą i przyszłą sytuację na rynku transportu morskiego.
W krótkim czasie po wprowadzeniu nowego wskaźnika, Lars Jensen, dyrektor Vespucci Maritime podkreślał, że w przeciwieństwie do innych rodzajów wskaźników Xeneta Shipping Index uwzględnia dopłaty do podstawowych stawek frachtu morskiego za przewóz 1 FEU na wiodących połączeniach międzykontynentalnych. A więc podejście jest trochę inne niż w przypadku szacowania takich indeksów, jak np.: Shanghai Shipping Exchange (SCFI), Freight Baltic Index (FBX) czy Ningbo Containerized Freight Index (NCFI). Dostęp do analiz Xeneta jest bezpłatny.
– Na podstawie naszego dialogu z niektórymi z największych spedytorów na świecie powiedzielibyśmy, że perspektywy są w rzeczywistości znacznie bardziej stabilne – podkreśla Sand.
Dla analityków Xenta zaskakujące były szczególnie wyniki BAF - Bunker Adjustment Factor, czyli opłaty ponoszone na pokrycie wahań globalnych kosztów bunkra. BAF jest naliczany oddzielnie w formule "Premium" lub wliczony w stawkę frachtową, w zależności od długości i kategorii serwisu lub wykonywanej usługi transportowej.
Szczególnie ważne były opinie spedytorów, którzy protestowali z powodu drastycznie rosnących stawek frachtowych i jak wiemy głośno protestowali, sprzeciwiając się rekordowym zyskom operatorów flot handlowych, a szczególnie serwisów liniowych.
Prowadzący badanie spodziewali się drastyczniejszych reakcji niż te, które wykazały wyniki badań ankietowych.
To prawdopodobnie wynik tego, że globalny SCFI obejmujący stawki spot we frachcie kontenerowym z Szanghaju do wielu miejsc na świecie, spadł w zeszłym tygodniu o 10 proc. do 2 562,12, a do Europy do 3 877. Indeks jest tym samym niższy o 43,9 proc. (globalnie) w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku, w przypadku Europy zanotowano spadek około 28 proc.
– W zeszłym tygodniu stawki gwałtownie spadły, a ceny spot zmalały o 8 proc., co skłoniło starszego analityka Mikkela Emila Jensena z duńskiego Sydbanku do nazwania tej zmiany pierwszym sygnałem długo oczekiwanej normalizacji przez operatorów liniowych – informuje "ShippingWatch".
Xeneta ma wyjątkowy dostęp do informacji branżowych, co daje jej możliwość raportowania na żywo najnowszych wydarzeń na rynku. Platforma Xeneta Shipping Index do analizy porównawczej i analizy rynku obejmuje ponad 300 milionów zakontraktowanych przewozów kontenerowych i stawek frachtu lotniczego, obejmując ponad 160 tys. globalnych szlaków handlowych.
W ankiecie Ocean Freight Pulse, przeprowadzonej w czasie ostatniego seminarium przeznaczonego wyłącznie dla klientów zapytano również uczestników o ich zaufanie do stabilności frachtu morskiego do końca 2022 r.
38 proc. klientów Xeneta zakładało się, że wielkość frachtu morskiego spadnie o około 5 proc., 32 proc. stwierdziło, że spodziewa się, że wielkość frachtu morskiego będzie stabilna do końca 2022 r. 18 proc. klientów odpowiedziało, że spodziewa się wzrostu frachtu morskiego o około 5 proc., a 10proc. przewiduje spadek wolumenu o około 15 proc. - raportuje Molly Van Deursen.
Dla porównania warto zauważyć, że podczas webinaru z czerwca 2022 r. 54 proc. klientów Xeneta przewidywało spadek wolumenu w nadchodzących miesiącach, zgodnie z przewidywanym wpływem recesji na głównych rynkach.
– Porównując dotychczasowy konsensus klientów z tymi wynikami – rynek zmienia się zgodnie z tymi przewidywaniami, wykazując oznaki stabilności, a wszelkie spadki się wyrównują – podkreśla Xeneta.
Zapytani o to, jak klienci radzą sobie ze zwiększeniem popytu na bunkier w III kwartale br. 78 proc. klientów Xeneta stwierdziło, że utrzymają dotychczasowe kontrakty, 17 proc. było zdecydowanych renegocjować umowy, a pozostałe 5 proc. klientów stwierdziło, że bez powodzenia podjęło próbę renegocjacji cen.
To badanie daje lepszy wgląd w to, jak klienci Xenety radzą sobie nie tylko ze wzrostem ilości bunkrów i rosnącymi kosztami paliwa, ale także ze realizacją i korektami swojej strategii biznesowej do końca roku.
Skoro przytłaczająca większość (78 proc.) utrzymuje się przy wcześniej wynegocjowanych stawkach kontraktowych, to może być to wskazówka, że rynek zdąża ku stabilizacji – wnioskują eksperci Xenta.
Istnieje więc prawdopodobieństwo, że ceny bunkru wkrótce wrócą poziomu zadawalającego operatorów żeglugowych i spedytorów. Są bowiem już pierwsze sygnały, że ceny ropy naftowej wydają się stabilizować lub spadać.
Zakłócenia w cenach bunkru mogę więc powstać, gdy wystąpią lokalne niestabilności wynikające z wahań w rozkładach rejsów i obsłudze statków w portach USA i UE. Wpływ negatywny mogą mieć również strajki w portach i strajki kierowców ciężarówek oraz blokady portów w wyniku pojawiania się ognisk pandemii w Chinach.
Na razie wśród klientów Xenety przeważa optymizm i odczucie pewnej stabilizacji rynku. Oby przeczucie okazało się rzeczywistością. W czasach wojny i inflacji, niedoboru gazu i węgla, przyda się choćby oceaniczna kropla optymizmu.
Ilustracje w galerii: Xeneta, SCFI, DSV
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję