Rosyjskie władze potwierdziły tymczasowe wstrzymanie operacji załadunku ropy naftowej w kluczowym porcie Noworosyjsk na Morzu Czarnym. To efekt serii precyzyjnych ataków ukraińskich dronów na infrastrukturę energetyczną Federacji Rosyjskiej i piątkowego uderzenia na tankowce floty cieni. Ograniczeniu ulega też przeładunek w innych, znacznie mniejszych terminalach.
Ataki, skierowane m.in. przeciwko rafinerii w Riazaniu oraz terminalom naftowym w Noworosyjsku, spowodowały znaczne zakłócenia w łańcuchu dostaw, dotykając nawet 2% globalnej podaży rosyjskiej ropy. Piątkowe uderzenia na statki "floty cieni" – nielegalnej floty tankowców omijającą zachodnie sankcje – pogłębiły kryzys w rosyjskim sektorze energetycznym.
Ukraińskie siły wykorzystały drony powietrzne i morskie do ataku na stacje pompujące Transnieft oraz farmy zbiorników w zatoce Cemeskiej w Noworosyjsku. Atak z 14 listopada spowodował ograniczenia eksportu o ok. 2,2 miliona baryłek dziennie, co jest jednym z najbardziej destrukcyjnych uderzeń na infrastrukturę energetyczną regionu Krasnodarskiego od miesięcy. Podobne ataki dotknęły rafinerię Rosnieftu w Riazaniu – czwartą co do wielkości w Rosji – gdzie po uderzeniu dronami 18 listopada wstrzymano główne operacje przetwarzania surowca.
W piątek ukraińska Marynarka Wojenna zaatakowała dwa tankowce z "floty cieni" – Kairos i Virat – pływające pod banderą Gambii. Statek Kairos zapalił się po eksplozji 28 mil morskich od wybrzeża Turcji, podczas gdy Virat doznał uszkodzeń 35 mil dalej, i został ponownie zaatakowany w sobotę. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) potwierdziła użycie dronów morskich "Sea Baby" w operacji, która ma na celu "znaczące osłabienie transportu rosyjskiej ropy".
Tureckie Ministerstwo Transportu ewakuowało 25 członków załogi z Kairos, a akcje ratunkowe trwały przez całą sobotę. Ataki te, według ukraińskich źródeł, unieszkodliwiły statki na stałe, uderzając w flotę liczącą setki jednostek, która pozwala Moskwie omijać sankcje UE i USA na eksport ropy.
SBU Sea Baby drones were behind the strikes on Russian shadow fleet tankers KAIRO and VIRAT in the Black Sea that critically damaged both vessels and removed them from service, media sources reported. https://t.co/2WMmkNsTVc pic.twitter.com/wvNdP7CFMW
— WarTranslated (@wartranslated) November 29, 2025
Morze Czarne odgrywa kluczową rolę w rosyjskiej gospodarce energetycznej, stanowiąc bramę do rynków azjatyckich i europejskich. Port w Noworosyjsku, największy w Rosji i piąty w Europie pod względem przeładunku, obsługuje większość eksportu surowej ropy i produktów naftowych z Federacji, w tym dostawy z Kaspijskiego Konsorcjum Rurociągowego (CPC). Morze Czarne odpowiada za 15-20% całkowitego rosyjskiego eksportu ropy – około 60 milionów baryłek miesięcznie – czyniąc ją nieodzowną dla dochodów Kremla, które finansują wojnę na Ukrainie.
Ataki ukraińskie, trwające od sierpnia, uszkodziły już 16 rafinerii, w tym w Saratowie i Wołgogradzie, redukując rosyjską zdolność rafinacji o 38% (według szacunków Carnegie Endowment). Eksperci ostrzegają, że Rosjanie mogą skierować rosyjskie tankowce na arktyczne szlaki, podnosząc koszty i ryzyka środowiskowe.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni