• <
Kongres Polskie Porty 2030 edycja 2024

Szczątki mostu w Baltimore po katastrofie pójdą na złom. Trwa wywóz wielotonowych elementów

08.04.2024 10:22 Źródło: Korpus Inżynieryjny US Army, Port Baltimore
Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Szczątki mostu w Baltimore po katastrofie pójdą na złom. Trwa wywóz wielotonowych elementów

Partnerzy portalu

Fot. Korpus Inżynieryjny US Army

Amerykańskie służby kontynuują demontaż elementów mostu Francis Key, który zawalił się 26 marca po tym, jak w jedno z jego przęseł uderzył kontenerowiec Dali. Wielotonowe fragmenty są ładowane na barki wywożone celem ich przyszłej utylizacji. Udrożnienie trasy żeglugowej, prowadzącej do portu w Baltimore, ma potrwać nawet dwa miesiące. Związane z tym prace odbywają się cały czas, siedem dni w tygodniu.

Aby utrzymać żeglugę, w ramach początkowych prac służby wyodrębniły kanał żeglugowy dla mniejszych jednostek o dopuszczalnym zanurzeniu wynoszącym do 3,3 metra. Dzięki temu ruch nawodny stopniowo rośnie i obecnie dziennie tranzyt dotyczy 10 statków. Wciąż nie rozwiązano, jak odholować kontenerowiec Dali, na którym wciąż znajdują się elementy mostu, które dociskają go do dna kanału. Mimo poszukiwania alternatyw związanych z kontynuowaniem dostaw i przeładunków w Baltimore, potencjalnie straty dla wielu podmiotów mogą sięgnąć przez kolejne tygodnie łącznie nawet miliardów dolarów. Zdaniem inżynierów z sił zbrojnych ustalenie stałego, 35-metrowego kanału, którym w miarę swobodnie będą mogły przemieszczać się większe statki, potrwa do kwietnia. Pozwoli to udrożnić żeglugę, jednocześnie nie zakłócając prac.

Do prac związanych z usuwaniem skutków katastrofy zaangażowano Straż Wybrzeża USA, Korpus Inżynierów Armii USA, Departament Środowiska Maryland, Urząd Transportu Maryland oraz Policję Stanu Maryland. W ubiegły piątek Baltimore odwiedził prezydent USA Joe Biden, który spotkał się ze sztabem operacyjnym i wziął udział w odprawie. Odwiedził także rodziny ofiar. Wskazał, że władze mają dopilnować odbudowy mostu oraz udrożnienia drogi do portu. Prezydent Joe Biden odwiedził w piątek Baltimore i obiekt Francis Scott Key Bridge, aby otrzymać odprawę operacyjną na temat działań podejmowanych przez Zjednoczone Dowództwo i naprawę sytuacji, a także spotkać się z rodzinami dotkniętymi tą tragedią. Rząd przyznał stanowi Maryland 60 milionów dolarów federalnej pomocy nadzwyczajnej w odpowiedzi na katastrofę. Zdaniem ekspertów oraz urzędników federalnych koszt odbudowy mostu może wzrosnąć do dwóch miliardów dolarów. Straty dla transportu lądowego oraz morskiego mogą być nawet wyższe.

- Służby szybko robią postępy każdego dnia, odkąd doszło do tego incydentu. Wsparcie ze strony władz federalnych, stanowych, lokalnych i społeczeństwa było niezbędne. Jesteśmy głęboko wdzięczni za te partnerstwa, które były krytyczne na każdym kroku - powiedział kmdr David O’Connell, koordynator federalny na miejscu zdarzenia z Straży Wybrzeża USA.

Podmioty zaangażowane w ocenę i likwidację szkód są skupione w ramach zcentralizowanego dowodzenia. Podkreśla ono, że bezpieczeństwo pozostaje najwyższym priorytetem służb w całej operacji i są podejmowane wszystkie środki w celu zapewnienia ochrony nurkom i personelowi zaangażowanemu w przedsięwzięcie. Aktualnie strefa bezpieczeństwa wokół zniszczonego mostu wynosi 1,8 km i ma na celu ochronę personelu, statków oraz środowiska morskiego. Mieszkańcy nie mogą wejść na ten obszar, chyba że zostaną upoważnieni przez kapitanat portu w Baltimore lub odpowiedniego przedstawiciela. Ponadto, aby zachować ochronę wszelkich osób w strefie, wchodząc do niej należy poddać się obowiązującym tam przepisom. Obok tego kapitanat portu wydaje zawiadomienia skierowane do marynarzy za pośrednictwem kanału transmisyjnego VHF-FM 16, za którego pośrednictwem przekazuje najnowsze informacje na temat stanu prac oraz żeglugi w regionie.

W trakcie prac wykonywanych przy zawalonej konstrukcji, której ważące ponad 150 ton elementy są cięte i ładowane na barki, nurkowe odnaleźli ciało trzeciej z sześciu osób zaginionych po katastrofie. Wedle szacunków służb, na most składa się 50 tys. ton stali i betonu całkowicie zawalonego przęsła mostu Francis Scott. Aby pokazać skalę związanych z tym prac porównano to z 3 800 w pełni załadowanych wywrotek.

bulk_cargo_port_szczecin

Partnerzy portalu

port_gdańsk_390x100_2023

Dziękujemy za wysłane grafiki.