jk
Pięć krajów chce kupić polskiego niszczyciela min typu Kormoran II – podało Radio Gdańsk. Piotr Dowżenko, prezes stoczni Remontowa Shipbuilding potwierdził tę informację.
- Nie chciałbym zdradzać zbyt wiele szczegółów, ale przedstawiciele pięciu różnych krajów - częściowo z NATO, częściowo spoza NATO - zgłosili żywe zainteresowanie Kormoranem. Niektórzy przyjechali już nawet w tej sprawie, niektórzy rozmawiali na ten temat na poziomie dowódców marynarek wojennych. Oczywiście wymaga to dalszych dość długich rozmów, ale myślę, że Kormoran jako nowoczesny produkt ma potencjał eksportowy. Myślę zresztą, że to zainteresowanie bardzo wzrośnie po wejściu jednostki do służby – mówił w radio Gdańsk Piotr Dowżenko.
Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio Gdańsk, zainteresowane kupnem Kormorana są między innymi kraje bałtyckie. Dodajmy, że jeszcze w tym roku ma zostać podpisana umowa na dostawę dwóch kolejnych niszczycieli min typu Kormoran II do polskiej Marynarki Wojennej. Pierwszy powinien trafić do służby ok. 2020 roku, drugi 2 lata później.
Kormoran II w ostatni piątek wypłynął ze stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku. Obecnie cumuje w gdyńskim porcie, gdzie czeka na poniesienie bandery. Uroczystość zaplanowano na 28 listopada.
Umowę na budowę Kormorana podpisano we wrześniu 2013 r. pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej a konsorcjum, w którego skład wchodzą Stocznia Remontowa Shipbuilding, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. oraz Stocznia Marynarki Wojennej. Zakończono ją w 2015 r., a od połowy 2016 r. jednostka przechodziła próby morskie i stoczniowe, testy kwalifikacyjne oraz odbiory dokonywane przez Inspektorat Uzbrojenia. To pierwszy nowy okręt zbudowany w polskiej stoczni od początku lat 90. ubiegłego wieku.
Nowoczesna jednostka ma 58,5 m długości, 10,3 m szerokości, 2,7 m zanurzenia oraz 850 t wyporności. Kadłub został wykonany z austenitycznej stali nierdzewnej, która zapewnia zmniejszenie wykrywalności pól fizycznych okrętu. Jest on wyposażony m.in. w sonary: podkilowy SHL-101/TM i samobieżny o zmiennej głębokości zanurzenia SHL-300 na pojeździe podwodnym Saab Double Eagle Mark III. Dodatkowo posiada autonomiczny pojazd podwodny Kongsberg Hugin oraz polski zdalnie sterowany pojazd podwodny Morświn służący do identyfikacji obiektów minopodobnych i niszczenia min morskich za pomocą zdalnie odpalanych ładunków wybuchowych typu Toczek. Kormoran dysponuje również polskimi zdalnie sterowanymi pojazdami podwodnymi wielokrotnego i jednorazowego użytku typu Głuptak.
Kormoran w liczbach
długość całkowita: 58,50 m
długość między pionami: 55,58 m
szerokość maksymalna: 10,30 m
szerokość na wodnicy pływania: 9,75 m
wysokość do pokładu dziobówki: 6,4 m
wysokość do pokładu głównego na rufie: 4,7 m
wyporność standardowa: 830 t
zanurzenie konstrukcyjne: 2,7 m
załoga: 45 osób
dodatkowe miejsca: 7 osób
prędkość maksymalna: 15 węzłów
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”
Recykling statków źródłem złomu i metali kolorowych w UE. Stocznie i huty bez wspólnej strategii [ANALIZA]