• <

Europejskie stocznie wracają do pracy. Jak będzie wyglądać stoczniowa rzeczywistość po szczycie epidemii?

Strona główna Stocznie, offshore Europejskie stocznie wracają do pracy. Jak będzie wyglądać stoczniowa rzeczywistość po szczycie epidemii?

gm24

28.04.2020 Źródło: własne
Europejskie stocznie wracają do pracy. Jak będzie wyglądać stoczniowa rzeczywistość po szczycie epidemii? - GospodarkaMorska.pl

Kilka wiodących europejskich stoczni ogłosiło plany powolnego wznowienia działalności po ponad miesiącu przerwy. Podczas szczytu koronawirusa stoczniowcy we Włoszech, Francji, Hiszpanii i Niemczech zostali zmuszeni do zawieszenia działalności.

Chantiers de l'Atlantique w Saint-Nazaire we Francji podjęło pierwsze kroki, aby wznowić działalność w poniedziałek, 27 kwietnia 2020 r. Od połowy marca prace zostały zawieszone, a stocznia pełniła funkcje administracyjne na zasadzie pracy z domu. Obecnie prace zostały wznowione w niektórych zakładach produkcyjnych stoczni, w tym w fabryce kabin i bezpośrednio na pokładzie statków, przy użyciu środków ochrony osobistej. Praca będzie jednak dobrowolna i przy zaangażowaniu połowy normalnego zatrudnienia do połowy maja. Podwykonawcy mogą również wznowić pracę przy zmniejszonym poziomie zatrudnienia. Chantiers oczekuje, że wszystkie działania produkcyjne i inne funkcje, takie jak biuro projektowe, zaczną działać 11 maja, chociaż niektóre działania mogą nadal odbywać się z domu.

Wznowienie pracy we francuskiej stoczni nastąpiło tydzień po tym, jak Fincantieri z siedzibą we Włoszech podjął również pierwsze kroki w celu przywrócenia działalności na swoich stoczniach po zamknięciu od 16 marca. „Stopniowo wznowiliśmy produkcję we wszystkich naszych stoczniach we Włoszech ”- powiedział rzecznik Fincantieri. „Proces ten odbędzie się w ciągu kilku tygodni w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim naszym pracownikom”.

Stocznie Fincantieri pracują obecnie ze zmniejszonym poziomem zatrudnienia, a także z rozłożonymi harmonogramami zmian. Pracownicy stoczni są również zaopatrywani w środki ochrony osobistej, poddawani kontroli temperatury przy wejściach i korzystają z prywatnych autobusów, aby nie korzystali z transportu publicznego. Podczas gdy rząd włoski stara się na początku maja rozpocząć łagodzące ograniczenia, przewiduje się, że koniec maja lub początek czerwca, to realna data zanim Fincantieri powróci do pełniejszego poziomu zatrudnienia i wznowi normalne poziomy produkcji.

Inne kraje europejskie również pracują nad ponownym otwarciem stoczni. W Hiszpanii Navantia rozpoczęła pewne działania na niektórych stoczniach, podczas gdy w innych zakładach trwają prace porządkowe. MV Werften, firma stoczniowa, prowadząca działalność w Wismar, Rostock i Stralsund w Niemczech, zawiesiła działalność pod koniec marca, a na początku maja zamierza wznowić działalność, pod warunkiem, że łańcuchy dostaw znów będą funkcjonować. Meyer Werft w Papenbergu w Niemczech i Meyer Turku w Finlandii jako nieliczni byli w stanie kontynuować pracę na zmniejszonym poziomie i przy zachowaniu dodatkowych środków bezpieczeństwa w miarę rozprzestrzeniania się wirusa w Europie.

Chociaż powrót do pracy jest pozytywnym wydarzeniem dla stoczni, to jednak stoją one w obliczu wysokiego poziomu niepewności. Oczekuje się, że praca nad projektami wojskowymi i rządowymi nie będzie miała wpływu na skutki gospodarcze pandemii, ale poziom zamówień z rynku jest niepewny, zwłaszcza w przypadku najbardziej dotkniętych sektorów czyli statków wycieczkowych.

Łącznie stocznie posiadają obecnie ponad 60 miliardów dolarów zamówień na statki wycieczkowe na ponad 100 statków pierwotnie planowanych do dostawy w ciągu najbliższych ośmiu lat. W 2020 r. spodziewano się, że armatorom wycieczkowym zostanie dostarczonych ponad 20 nowych statków. Tylko pięć z tych statków zostało dostarczonych przed zamknięciem europejskich stoczni. Już w czasie kryzysu Covid-19 armatorom zostały dostarczone tylko 2 statki. Chantiers de l'Atlantique dostarczył jednostkę Celebrity Apex dla Celebrity Cruises, a Ulstein Verft dostarczył nowy luksusowy statek ekspedycyjny National Geographic Endurance, którego częściowo wyposażony kadłub powstał w gdyńskiej stoczni Crist S.A.

Niestety przekazanie kilku innych statków wycieczkowych opóźnia się z powodu kilkutygodniowej przerwy w produkcji oraz w związku z zawieszeniem wszystkich rejsów przez armatorów. Obejmuje to wycieczkowiec Iona dla P&O Cruises, który Meyer Werft miał przekazać w kwietniu. Największy dotychczas budowany wycieczkowiec w stoczni w Papenburgu miał odbyć dziewiczy rejs w maju. Przełożony jest również odbiór wycieczkowca Enchanted Princess, budowanego w Fincantieri, który miał rozpocząć rejsy w czerwcu. Crystal Cruises ogłosiło także opóźnienie pierwszego rejsu statku wycieczkowego Crystal Endeavour z powodu przerwy w pracy w MV Werften. Dostawy czterech innych dużych statków wycieczkowych, Mardi Gras Carnival Cruise Line, Costa Cruises - Costa Firenze, MSC Cruises - MSC Virtuosa i Odyssey of the Seas w Royal Caribbean International również zostały przełożone na drugie półrocze.

Ponieważ linie wycieczkowe stoją w obliczu poważnych wyzwań finansowych, a spedytorzy komercyjni zmagają się ze znacznie zmniejszonym poziomem aktywności, nowe zamówienia w dużej mierze przestały istnieć. Pojawiają się również spekulacje, że linie wycieczkowe będą starały się opóźnić, anulować lub ewentualnie sprzedać niektóre ze swoich obecnych zamówień, tworząc dodatkowe wyzwania dla przemysłu stoczniowego.

Źródło:
własne

Dziękujemy za wysłane grafiki.