• <
port_service_2025

Niemcy: Humbak Timmy znaleziony martwy u wybrzeży Danii był samicą

05.06.2026 19:24 Źródło: PAP
Strona główna Ekologia Morska, Ochrona Bałtyku, Rybołówstwo Morskie Niemcy: Humbak Timmy znaleziony martwy u wybrzeży Danii był samicą
Greenpeace

Humbak znaleziony martwy u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt, znany wcześniej jako Timmy, w rzeczywistości był samicą - wynika ze wstępnych wyników sekcji zwłok, o których w piątek napisał portal tygodnika „Der Spiegel”. Przyczyna śmierci wieloryba nie jest na razie znana.

Sekcja zwłok na wyspie Anholt zakończyła się w czwartek wieczorem. Eksperci najpierw nacięli ciało humbaka, by wypuścić nagromadzone gazy gnilne, a następnie otworzyli je i częściowo rozczłonkowali. Części przeniosła do specjalnych kontenerów koparka.

Naukowcy stwierdzili obecność macicy, co potwierdziło wcześniejsze przypuszczenia ekspertów i doniesienia mediów, że wieloryb był samicą.

Zespołowi nie udało się na razie jednoznacznie ustalić przyczyny śmierci - wyjaśniła cytowana przez dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” duńska biolożka Charlotte Bie Thestesen, obecna podczas sekcji.

Nie stwierdzono też żadnych obrażeń, co mogło wynikać z rozkładu ciała zwierzęcia, które nie żyło od kilku tygodni. U humbaka znaleziono pasożyty, ale to nie one były przyczyną śmierci. Jak dodał weterynarz Tim Jensen z Uniwersytetu w Kopenhadze, w pysku i żołądku humbaka nie znaleziono żadnych sieci ani innych przedmiotów.

Dokładne wyniki badań pobranych próbek od zwierzęcia są spodziewane w ciągu najbliższych miesięcy.

Duński badacz wielorybów Peter Teglberg Madsen ostrzegł, że ustalenie przyczyny śmierci może być trudne. - Może być już za późno, by wykryć np. krwawienia wewnętrzne - powiedział naukowiec, cytowany przez „Spiegla”. Dodał, że prawdopodobnie nie da się też odpowiedzieć na pytanie, czy humbak miał wodę w płucach.

Ciało wieloryba od kilku tygodni leżało u brzegów turystycznej wyspy Anholt, silnie rozdęte i dziobane przez mewy. Eksperci ostrzegali przed zbliżaniem się do ciała ze względu na ryzyko zarażenia się chorobami, wirusami lub bakteriami.

Szczątki humbaka mają zostać zutylizowane na lądzie. Jak poinformował rzecznik duńskiej agencji ochrony środowiska, ich transport rozpocznie się dopiero na początku przyszłego tygodnia. Z kolei niektóre kości zwierzęcia, m.in. kości płetw i miednicy, mają trafić do kolekcji Państwowego Muzeum Historii Naturalnej w Kopenhadze.

Samica humbaka, którą znaleziono martwą u wybrzeży Anholt, to ta sama, która wcześniej pięciokrotnie osiadła na mieliznach Bałtyku u wybrzeży Niemiec. Zwierzę zdołało się uwolnić, ale później kilkakrotnie utykało na okolicznych płyciznach. Próby oswobodzenia wieloryba kończyły się niepowodzeniem, a coraz bardziej osłabionemu ssakowi groziła śmierć.

Władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego zgodziły się na prywatną akcję ratunkową. Sprowadzono specjalną, wypełnioną wodą barkę, którą przetransportowano humbaka z Bałtyku w kierunku Morza Północnego. 2 maja wieloryb został wypuszczony do wody u wybrzeży Danii i - według inicjatorów - popłynął samodzielnie. Akcję przeprowadzono mimo zastrzeżeń naukowców, którzy odradzali transport chorego zwierzęcia, oceniając, że ma ono niewielkie szanse na przeżycie na otwartych wodach.

15 maja duński strażnik przyrody poinformował o odnalezieniu martwego wieloryba przy wyspie Anholt.

W Morzu Bałtyckim coraz częściej obserwuje się wieloryby, w tym humbaki. Eksperci podkreślają, że Bałtyk nie jest dla nich odpowiednim środowiskiem ze względu na płytkie wody, niskie zasolenie i ograniczoną bazę pokarmową. Zagrożenie stanowi też działalność człowieka.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

Dziękujemy za wysłane grafiki.