Samolot KLM miał częściowo otwarty właz podczas lotu nad Morzem Północnym - potwierdza w środę holenderski przewoźnik. Boeing 737-7K2 przyleciał we wtorek z Leeds w Wielkiej Brytanii na lotnisko Schiphol w Amsterdamie.
Do zdarzenia doszło 20 lipca. Jak podaje PAP, w sieci pojawiły się nagrania przedstawiające samolot holenderskiej linii z uchylonym włazem. Z informacji przewoźnika wynika, że drzwi otworzyły się w wyniku awarii technicznej już, gdy Boeing znajdował się w powietrzu.
„Pasażerowie i załoga lotu KL1542 nie byli zagrożeni. Nie było również ryzyka wypadnięcia ładunku lub walizek” – zapewnia KLM w przesłanym mediom komunikacie.
Sytuacja spowodowała zamieszanie z bagażami na lotnisku w Amsterdamie. Następnego dnia, 21 lipca, KLM wystosowało informację w sprawie organizacji ruchu pasażerów następnego dnia, tak by zminimalizować ryzyko opóźnień lotów.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary