• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

Przemysły morskie w kompasie konkurencyjności. Porty morskie skorzystają na lukach jednolitego rynku UE [ANALIZA]

Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Przemysły morskie w kompasie konkurencyjności. Porty morskie skorzystają na lukach jednolitego rynku UE [ANALIZA]
Port Antwerpia

Komisja Europejska stwierdza, że Europa potrzebuje ukierunkowanej polityki przemysłowej, aby wzmocnić swoją bazę przemysłową, takiej jak planowana ustawa „Industrial Accelerator Act”. Jego podstawową myśl Urszula von der Leyen 11 lutego br. przestawiła w czasie European Industry Summit w Antwerpii: „Musimy również przyspieszyć upowszechnianie się przemysłowych produktów czystych produkowanych w Europie. Będzie to główny cel zbliżającej się ustawy „Industrial Accelerator Act”. 

- Wprowadzimy szczegółowe wymagania UE dotyczące treści dla sektorów strategicznych. Dotyczy to również wymogów niskoemisyjnych w zamówieniach publicznych – obiecywała w Antwerpii przewodnicząca Komisji Europejskiej na spotkaniu europejskich przedsiębiorców.

 

Kompas konkurencyjności UE. Źródło: 𝟮𝟬𝟮𝟲 𝗔𝗻𝗻𝘂𝗮𝗹 𝗦𝗶𝗻𝗴𝗹𝗲 𝗠𝗮𝗿𝗸𝗲𝘁 𝗮𝗻𝗱 𝗖𝗼𝗺𝗽𝗲𝘁𝗶𝘁𝗶𝘃𝗲𝗻𝗲𝘀𝘀 𝗥𝗲𝗽𝗼𝗿𝘁”.

Komisja Europejska przyjęła w styczniu br. roczne sprawozdanie na temat jednolitego rynku i konkurencyjności za rok 2026. W oparciu o 29 kluczowych wskaźników efektywności sprawozdanie podkreśla również, że: Europa stoi w obliczu ryzyka erozji przemysłu i utraty przewagi w wyścigu o innowacje. Strategiczne zależności pozostają wysokie i coraz bardziej narażone na wykorzystanie jako broń – stwierdza się w „𝟮𝟬𝟮𝟲 𝗔𝗻𝗻𝘂𝗮𝗹 𝗦𝗶𝗻𝗴𝗹𝗲 𝗠𝗮𝗿𝗸𝗲𝘁 𝗮𝗻𝗱 𝗖𝗼𝗺𝗽𝗲𝘁𝗶𝘁𝗶𝘃𝗲𝗻𝗲𝘀𝘀 𝗥𝗲𝗽𝗼𝗿𝘁”.

Już na wstępie raportu stwierdza się, że przed Unią Europejską stoją  „bezprecedensowe wyzwania dla [utrzymania – MG] konkurencyjności w niestabilnej sytuacji geopolitycznej. Kluczowym przesłaniem sprawozdania jest potrzeba wspólnych działań w celu usunięcia „Straszliwej dziesiątki” najpoważniejszych barier na jednolitym rynku, zarówno na poziomie europejskim, jak i krajowym”. 

„Straszliwa dziesiątka”

Zwraca się uwagę, że Unię Europejską trapią słabości strukturalne. To one hamują rozwój gospodarek i wdrażanie innowacji. I ma to miejsce już dłuższy czas.  Słabości Unii Europejskiej nie da się wytłumaczyć niedawną pandemią czy starzejącym się społeczeństwem i coraz bardziej kurczącymi się zasobami siły roboczej. 

- Od ponad dwóch dekad Europa nie dotrzymuje kroku innym dużym gospodarkom z powodu utrzymującej się luki we wzroście produktywności. UE pozostaje w tyle za Stanami Zjednoczonymi w dziedzinie zaawansowanych technologii, podczas gdy Chiny nadrobiły zaległości w wielu sektorach i wygrywają wyścig o pozycję lidera w niektórych nowych obszarach wzrostu – podkreślają  autorzy 𝟮𝟬𝟮𝟲 𝗔𝗻𝗻𝘂𝗮𝗹 𝗦𝗶𝗻𝗴𝗹𝗲 𝗠𝗮𝗿𝗸𝗲𝘁 𝗮𝗻𝗱 𝗖𝗼𝗺𝗽𝗲𝘁𝗶𝘁𝗶𝘃𝗲𝗻𝗲𝘀𝘀 𝗥𝗲𝗽𝗼𝗿𝘁”.

 

Udział wiodących gospodarek w eksporcie dóbr i usług. Źródło: 𝟮𝟬𝟮𝟲 𝗔𝗻𝗻𝘂𝗮𝗹 𝗦𝗶𝗻𝗴𝗹𝗲 𝗠𝗮𝗿𝗸𝗲𝘁 𝗮𝗻𝗱 𝗖𝗼𝗺𝗽𝗲𝘁𝗶𝘁𝗶𝘃𝗲𝗻𝗲𝘀𝘀 𝗥𝗲𝗽𝗼𝗿𝘁

Już od wielu lat wiadomo, że „Podstawową przyczyną jest brak innowacji”. Naukowcom i biznesowi europejskiemu nie udaje się przetworzyć nowych rozwiązań na nowe technologie, a te z kolei prowadzić jako konkurencyjne produkty rynkowe. Słabością krajów europejskich jest również brak integracji technologii ze działalnością przemysłową. Zjawisko da się wyraźnie zauważyć w każdym z przemysłów morskich, który uzależnił się od dostaw wielu komponentów z krajów azjatyckich i wykorzystania wielu technologii informatycznych i kosmicznych spoza Unii Europejskiej. 

 

Produkcja światowa statków w GT. Źródło: SEA Europe. 

- Jednocześnie ograniczenia wewnętrzne utrudniają europejskim firmom walkę z kryzysem – zauważa się w raporcie. Są one ograniczane przez wysokie ceny energii i ograniczenia regulacyjne. A właściwie przeregulowanie całej gospodarki UE, w wielu przypadkach na granicy absurdu. Dlatego przedsiębiorcy europejscy „Muszą również stawiać czoła coraz bardziej nierównym warunkom konkurencji na świecie, charakteryzującym się masowym wykorzystaniem subsydiów przemysłowych za granicą”.

Europa zależna od produktów Azji i usług USA

Zauważono, że  Europa jest również coraz bardziej zależna od strategicznych surowców i komponentów oraz globalnych łańcuchów dostaw. Widać to wyraźnie po rosnących obrotach terminali kontenerowych i masowych, wysokich przeładunkach ropy naftowej i LNG. Kiedy porty chwalą się rekordami  przeładunków, w krajach UE kurczy się produkcja komponentów i wyrobów gotowych, np. w przemyśle chemicznym. 

- Na tym jednak nie koniec – zauważa się w raporcie. W oparciu o 29 kluczowych wskaźników efektywności podkreśla w komunikacie Komisji Europejskiej, że: „Europa stoi w obliczu ryzyka erozji przemysłu i utraty przewagi w wyścigu o innowacje. Strategiczne zależności pozostają wysokie i coraz bardziej narażone na wykorzystanie jako broń”.

W raporcie zauważa się, że „Wydatki na badania i rozwój utrzymują się poniżej docelowego poziomu 3% PKB i są zbyt niskie, aby zniwelować lukę innowacyjną. Inwestycje prywatne spadły, a inwestycje ze źródeł Venture Capital pozostają poniżej poziomu w porównaniu z konkurencyjnymi gospodarkami”. 

Stwierdzono, że rozwój źródeł energii opartych na energii odnawialnej trwa nada, a  „ogólny poziom cen energii pozostaje wysoki”. Zdaniem  autorów raportu „UE utrzymuje silną pozycję w handlu międzynarodowym w obliczu zaciętej globalnej konkurencji ale strategiczne zależności pozostają wysokie”.

 

30 wiodących gospodarek świata w Handlu międzynarodowym. Źródło: 𝟮𝟬𝟮𝟲 𝗔𝗻𝗻𝘂𝗮𝗹 𝗦𝗶𝗻𝗴𝗹𝗲 𝗠𝗮𝗿𝗸𝗲𝘁 𝗮𝗻𝗱 𝗖𝗼𝗺𝗽𝗲𝘁𝗶𝘁𝗶𝘃𝗲𝗻𝗲𝘀𝘀 𝗥𝗲𝗽𝗼𝗿𝘁

Przemysły morskie pod presją Azji

W przypadku gospodarki morskiej, szczególnie wyraźnie widać to w przemyśle budowy  i remontu statków oraz ich recyklingu. Ale również w produkcji żywności z akwakultury i połowach ryb. Jeszcze utrzymujemy silną pozycję w produkcji jachtów i łodzi. Tracimy pozycję w badaniach naukowych i rozwojowych, szkolnictwie zawodowym. Kraje azjatyckie zajmują pola na których kraje europejskie zajmowały dobre pozycje. 

Jest to zapowiedź raczej kolejnych regulacji niż wycofania zapowiadanych ograniczeń w ingerencji administrację w działalność gospodarczą.  A wcześniej zapowiadano, że „podejmowane będą nowe działania mające na celu zmniejszenie obciążeń administracyjnych”. W raporcie zawarto również roczny „program egzekwowania przepisów dotyczących jednolitego rynku”. 

Bowiem według Komisji Europejskiej „Jednolity rynek jest amortyzatorem i siłą napędową odporności, której Europa potrzebuje w niepewnych czasach”. Zdaniem autorów raportu  „Zapewnia stabilne środowisko biznesowe oparte na silnych instytucjach”. W jednym zadaniu można się dowiedzieć, że „jednolity rynek pozostaje najsilniejszym atutem gospodarczym Europy”, a jednocześnie  „jego pełny potencjał jest nadal ograniczany przez utrzymujące się bariery na poziomie unijnym i krajowym”.

Konkluzja jest niewesoła, szczególnie dla producentów dóbr finalnych, a takimi są m.in. statki handlowe i rybackie, jachty i łodzie, wyposażenia statków i okrętów,  budowa nawodnych i podwodnych dronów. Bez komponentów z Azji nie można wyposażyć terminali portowych i stoczni, centrów logistycznych i magazynów, zbudować infrastruktury dostępowej. Akwakultura może być rozwijana w oparciu dostawy spoza Unii Europejskiej, zarówno jej infrastruktura jak wiele komponentów zapewniających produkcję. 

Na polskim rynku do stoczni utrzymujących światowy  poziom technologiczny należą m.in. CRIST, PGZ Stocznia Wojenna, czy Remontowa. Wysoka jakość prezentują polskie stocznie jachtowe. Konkurencyjną jakość produkcji i standardy HACCP zapewniają zakłady produkujące wyroby z ryb. Wysoki poziom reprezentuję terminale przeładunkowe, firmy logistyczne, spedycyjne czy agencyjne. 

 

Logistic Performance Index. Źródło: World Bank. 

(Nie) jednolity rynek

Jednolity rynek obejmuje gospodarki 31 krajów, w tym gospodarki morskie. Obejmuje on 27 państw członkowskich UE, a na mocy Porozumienia o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG), z pewnymi wyjątkami, Islandię, Liechtenstein i Norwegię. Na mocy umów dwustronnych, Szwajcaria również jest jego częścią. 

Jednolity rynek ułatwia swobodny przepływ towarów, kapitału, usług i osób, znany jako „cztery swobody”, zapisane w traktatach UE. Faktycznie rynek jest niezwykle zróżnicowany.  A różnice technologiczne i rozwojowe są wciąż wyraźne. Wskazują na to różnego typu porównania i statystyki, w tym indeks innowacyjności, czy opracowany przez World Bank, Logistics Performance Index. 

Komisja Europejska przyjęła w końcu stycznia roczne sprawozdanie na temat jednolitego rynku i konkurencyjności za rok 2026. „Podkreśla ono bezprecedensowe wyzwania dla konkurencyjności w niestabilnej sytuacji geopolitycznej” – informuje się w komunikacie i stwierdza z nadzieją: „Jednolity rynek jest amortyzatorem i siłą napędową odporności, której Europa potrzebuje w niepewnych czasach. Zapewnia stabilne środowisko biznesowe oparte na silnych instytucjach”. 

Przemysły morskie trapią te same problemy co rozwinięte gospodarki członków UE.  Wynika to analizy 29 kluczowych wskaźników efektywności gospodarek działających w ramach jednolitego rynku UE. Ryzyka erozji przemysłu i utraty przewagi w wyścigu o innowacje dotyczy również przemysłów morskich. 

Strategiczne zależności w gospodarce widoczne są np. rozwoju flot europejskich w oparciu o dostawy ze stoczni azjatyckich, w rejestrowaniu statków pod wygodnymi banderami, w pozyskiwaniu pracowników z całego świata. Zagrożenia widać gołym okiem w ciągle rosnących dostawach wyrobów z importu do terminali kontenerowych, imporcie gazu i ropy oraz innych towarów. 

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.