Straż pożarna i śmigłowce wojskowe zdołały dziś wieczorem częściowo ugasić pożar w porcie w Bejrucie, który mogła spowodować instalacja elektryczna lub płonący olej kuchenny. Władze miasta poinformowały, że nikt nie został ranny.
Pożar wybuchł w strefie wolnocłowej portu, w magazynie, w którym składowano w beczkach ropę i opony samochodowe.
Według wstępnych ustaleń śledztwa, które natychmiast zlecił oskarżyciel publiczny, pożar spowodowała naprawiana właśnie instalacja elektryczna albo olej kuchenny, który się zapalił, a ogień przeniósł się na leżące w pobliżu opony.
Wielki pożar wywołał panikę wśród mieszkańców po potężnym wybuchu w tym porcie, do którego doszło 4 sierpnia, i wiele osób na wszelki wypadek opuściło Bejrut.
Po potężnej eksplozji 2750 ton azotanu amonu w porcie, do której doszło pięć tygodni wcześniej, zginęło na miejscu lub zmarło później z powodu obrażeń ponad 190 osób. Ponadto rannych zostało 6500 ludzi, a tysiące budynków zostały uszkodzone bądź zniszczone. (PAP)
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni