PMK
Jedna osoba zginęła a 15 zostało rannych z powodu eksplozji tankowca LPG w tureckim porcie Aliaga. W czasie wypadku jednostka Syn Zania była zacumowana w zakładzie petrochemicznym Petkim należącym do koncernu naftowego SOCAR.
Oprócz członków załogi statku do szpitala z powodu obrażeń odniesionych w wyniku eksplozji trafił także jeden pracownik Petkimu. Zakład wydał oświadczenie, w którym poinformował, że "pożar wybuchł z nieokreślonego powodu podczas załadunku ciekłych węglowodorów na statek Syn Zania".
Pożar udało się szybko ugasić, a odpowiednie władze wszczęły dochodzenie w sprawie incydentu, podczas gdy SOCAR poinformował, że działania w zakładzie petrochemicznym w zachodniej prowincji Turcji w Izmirze są kontynuowane.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami